33 obserwujących
2333 notki
579k odsłon
102 odsłony

Daily Mail/holenderski premier z biografią Fryderyka Chopina

Wykop Skomentuj

Daily Mail/ UE dotknięta chaosem budżetowym po Brexicie: Austria, Dania, Holandia i Szwecja ODMAWIAJĄ wpłaty jednego biliona euro na pomoc biednym regionom i walkę ze zmianami klimatu

Tim Timings dla Mailonline i Associated Press

11:16 GMT 21 lutego 2020 r , zaktualizowane 17:38 GMT 21 lutego 2020 r


Szczyt w Brukseli osiągnął impas po kontynuowaniu rozmów do wczesnego piątku

Odejście Wielkiej Brytanii w zeszłym miesiącu z UE pozostawiło dziurę budżetową w wysokości 75 miliardów euro.

Kraje „oszczędnej czwartej”, w tym Holandia, nie chcą płacić więcej na wypełnienie budżetu.

Przywódcy UE stanęli dziś w obliczu chaosu budżetowego na pierwszym szczycie od czasu Brexitu, gdy cztery bogate państwa odmówiły wypełnienia luki pozostawionej wraz z odejściem Wielkiej Brytanii. 


27 przywódców stworzyło impas po kłótni trwającej do wczesnych godzin rannych w Brukseli, a rozmowy w sprawie budżetu biliona euro wznowiono dziś drugiego dnia i dziś po południu znów impas.  


Odejście Wielkiej Brytanii pozostawiło blok z dziurą finansową w wysokości 75 miliardów euro (63 miliardy funtów), a bitwa budżetowa ujawniła gorzkie podziały między członkami UE. 


Niemcy chcą wydać więcej na walkę ze zmianami klimatu, podczas gdy Francja szuka więcej pieniędzy na wspólną obronę, a biedniejsze narody są zdeterminowane, aby zachować hojne wypłaty z UE. 


Ale tak zwana „oszczędna czwórka” Austria, Holandia, Dania i Szwecja nie chce płacić więcej, aby wypełnić tę lukę.  


Holenderski premier Mark Rutte, który przyszedł przygotowany na długotrwały szczyt, niósł pod pachą biografię Fryderyka Chopina, powiedział, że „nie planuje podpisywać” najnowszej kompromisowej propozycji. (...)


Prezydent Francji Emmanuel Macron niezadowolony, kiedy przybywa na drugi dzień rozmów budżetowych do Brukseli, po tym jak negocjacje osiągnęły impas ostatniej nocy

(...)

Jedność 27-osobowego bloku podczas negocjacji w sprawie Brexitu ustąpiła miejsca fraktalnym rozmowom na temat jego przyszłości po ostatecznym odejściu Wielkiej Brytanii 31 stycznia.  


Sfrustrowany premier Czech Andrej Babis powiedział, że „nie ma sensu kontynuować szczytu”, jeśli „oszczędna czwórka” odmówi zwiększenia swoich składek. 


„Jeśli grupa czterech bogatych krajów, Szwecja, Dania, Holandia i Austria, utrzymają swoje stanowiska możemy jechać z powrotem do domu” - powiedział dziś Babis. 


Oszczędna Czwórka nie chce płacić więcej, aby wypełnić lukę po Brexicie, podczas gdy Niemcy są również niezadowoleni z rosnącego budżetu.  

(....)


Jednak biedniejsze narody Europy Południowej i Wschodniej chcą nadal otrzymywać hojne fundusze UE bez względu na Brexit. 


Francuski przywódca Emmanuel Macron poparł wezwania do przeciwstawienia się cięciom wydatków, mówiąc, że „niedopuszczalne” byłoby „zrekompensowanie odejścia Brytyjczyków poprzez ograniczenie wydatków”.    


Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel przedstawił projekt budżetu w wysokości 1,09 bln EUR, co stanowi 1,074% dochodu narodowego brutto krajów UE-27. 


Obecny długoterminowy budżet na lata 2014–2020 wynosi 1,08 bln EUR, co stanowi 1,02% dochodu narodowego brutto dla UE-28 przed odejściem Wielkiej Brytanii.


Parlament Europejski chce ambitnego 1,3 procent, podczas gdy silna władza wykonawcza UE, Komisja Europejska, preferuje 1,11 procent.  


Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen spotyka się z przywódcami trzech „oszczędnych czterech”: austriackim Sebastianem Kurzem, holenderskim Markiem Rutte i szwedzkim Stefanem Lofvenem

(...)

Poza centrum szczytu rolnicy wytoczyli ciągniki na ulice, aby pokazać swoje zapotrzebowanie na  europejskie fundusze.


Francja, która jest drugim, po Niemczech, płatnikiem, chce zabezpieczyć subsydia dla rolników, ale nie jest pewna wzrostu tak zwanych funduszy „spójności” dla biedniejszych narodów.


Niemcy, Holandia i inne kraje chcą przesunąć fundusze na nowe priorytety, w tym globalne ocieplenie, migrację i wzrost w gospodarce cyfrowej.


Budżet UE pochodzi z wkładów krajowych, a także pieniędzy z ceł,  podatku od sprzedaży i grzywien nakładanych na przedsiębiorstwa.


Blok szuka również nowych źródeł dochodów, ale liderzy są podzieleni na proponowany podatek od odpadów z tworzyw sztucznych lub  zyskami z handlu emisjami dwutlenku węgla.


Urzędnicy ostrzegają, że bez porozumienia do końca roku blok będzie musiał zamrozić większość swoich projektów od 2021 r.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale