Haaretz/
Przerażająca prognoza zasięgu koronawirusa, popchnęła Izrael do podjęcia bezprecedensowych kroków
Według tego modelu najgorsze szacunki rozprzestrzeniania się epidemii koronawirusa mogą spowodować całkowity upadek systemu opieki zdrowotnej
Ronny Linder Shely Appelberg
11:15
Jak Izrael podjął decyzję o nałożeniu środków w celu spowolnienia rozprzestrzeniania się koronawirusa? Jednym z kluczowych dokumentów, który wpłynął na decydentów, jest model matematyczny, który próbuje przewidzieć wpływ rozprzestrzeniania się wirusa, ile czasu będzie trwać i jak będzie się zachowywał - przy założeniu, że rząd nie podejmie kroków w celu jego powstrzymania.
Model zawiera cztery ogólne scenariusze tego, co może się zdarzyć, w oparciu o szybkość rozprzestrzeniania się infekcji przed podjęciem poważnych kroków. Liczba ta waha się od względnie niskiego stopnia zarażenia, przy którym każdy chory na koronawirusa zaraża średnio 1,2 osoby, do stosunkowo wysokiej średniej dwóch osób.
W każdym scenariuszu model szacuje koszt życia ludzkiego - ogólną liczbę chorych, liczbę poważnych lub krytycznych przypadków, liczbę zgonów i liczbę placówek szpitalnych, które będą potrzebne w odpowiedzi.
Mówiąc ogólnie, pokazuje, że najważniejszą zmienną w zwalczaniu epidemii jest wskaźnik infekcji i wyjaśnia, dlaczego Ministerstwo Zdrowia naciskało na środki mające na celu wymuszenie dystansu społecznego. Celem jest zmniejszenie wskaźnika zarażenia do mniej niż jednego, co udało się Chinom. Jeśli Izrael może zrobić to samo, można uniknąć niepokojących prognoz tego modelu.
Szacowany wskaźnik śmiertelności koronawirusa.
Model został opracowany przez dr Amita Hupperta, kierownika biostatystyki i biomatematyki Instytutu Epidemiologii i Badań Polityki Zdrowotnej Gertnera w Sheba Medical Center, Tel Hashomer; jego kolega z Gertner, dr Rami Yaari; oraz prof. Haggai Katriel z wydziału matematyki ORT Braude College of Engineering.
Należy podkreślić, że jest to tylko model matematyczny, nieoparty na rzeczywistych statystykach. Współczynnik zarażenia i śmierci jest różny w poszczególnych krajach, co oznacza, że przewidywanie trajektorii epidemii nie jest łatwe. Nie tylko niektórym krajom udało się lepiej niż innym opanować rozprzestrzenianie się wirusa, ale lokalny klimat może również odgrywać pewną rolę.
Ponadto model jest stale aktualizowany w oparciu o zmiany z całego świata. Szacunki widoczne przez TheMarker oparte były na danych z 5 marca.
Model pokazuje, że przy stosunkowo niskim średnim współczynniku zarażenia wynoszącym 1,2 osoby, 22 000 Izraelczyków cierpi na krytyczny przypadek koronawirusa, a 8600 umrze, zanim epidemia się rozprzestrzeni. Dla porównania, jeśli średnio na każdego chorego zarażone są dwie osoby, liczba przypadków krytycznych wzrośnie do 54 000, a liczba zgonów do 21 600. Model dotyczy również dwóch scenariuszy pośrednich.
W scenariuszu niskiej zarazy w szczytowym okresie epidemii liczba osób w izraelskich szpitalach w stanie krytycznym wyniesie średnio 130 dziennie. Liczba ta wzrasta do 1450 w scenariuszu wysokiego stopnia zarażenia, z którym system opieki zdrowotnej nie byłby w stanie sobie poradzić. W scenariuszach pośrednich liczba waha się między 340 a 580 dziennie, zgodnie z modelem.
Wysoki wskaźnik zarażenia zwiększy popyt na łóżka szpitalne do 42 500 w szczycie epidemii, w tym 14 000 na oddziałach intensywnej terapii. Izraelskie szpitale mają obecnie tylko 16 000 łóżek i zaledwie kilkaset na OIT. Nawet w scenariuszu niskiej zarazy osoby cierpiące na koronawirusa będą wymagały 4000 łóżek w szczycie epidemii i kolejnych 1300 łóżek na OIOM.
Zgodnie z tym modelem wysoki wskaźnik zarażenia oznacza, że epidemia osiąga maksimum po 130 dniach lub około czterech miesiącach i 250 dniach lub ośmiu miesiącach, zanim dobiegnie końca. Model ten przewiduje, że epidemia rozprzestrzeni się szybko i spowoduje dużą liczbę chorych i zmarłych oraz doprowadzi do upadku systemu opieki zdrowotnej.
W scenariuszu niższego zarażenia model zakłada, że epidemia koronawirusa przetrwa dłużej - ponad 440 dni, aż osiągnie swój szczyt - i zniknie dopiero po 880 dniach, czyli dwóch i pół roku.
Model próbuje również przewidzieć wskaźniki śmiertelności dla różnych grup wiekowych. Pokazuje, że wskaźnik będzie niski dla osób w wieku do 50 lat, a następnie gwałtownie wzrośnie do 7,9 procent dla osób w wieku 50-59 lat, 24,1 procent dla osób w wieku 60-69 lat i 30,3 procent dla osób w wieku 70-79 lat



Komentarze
Pokaż komentarze (2)