Odnośnie „ Kaczyński żąda reparacji wojennych dla Polski ” w FAZ z 2 września: Wszystkie nieprzerwane wojny i większość dyktatur w historii przyniosły niekończące się cierpienia ludności cywilnej – nawet jeśli nie rozmawia się o tym ze zwycięzcami, takimi jak Stalin. W wyniszczającej II wojnie światowej , rozpoczętej przez nazistowską dyktaturę , ludność cywilna bardzo ucierpiała ze wszystkich stron, na przykład w Dreźnie! Republika Federalna Niemiec w związku z tym od zakończenia wojny dokonuje reparacji w różnych formach – o ile w ogóle możliwe jest odrobienie tych okrucieństw. W międzyczasie coraz więcej krajów, takich jak Polska i Grecja, nadmiernie wysuwaja żądania reparacji po tym, jak znalazły się w UE. Zauważyły, że szczególnie dobrze można „doić” Niemcy. Dlatego powinniśmy odważnie i odpowiedzialnie wspomnieć, że po zakończeniu wojny odebrano nam nie tylko około jednej trzeciej naszego państwa niemieckiego z Prusami Wschodnimi, Śląskiem i Pomorzem, ale np. w Polsce tysiące niemieckich cywilów zostało zamkniętych w byłych obozach koncentracyjnych i zagłodzonych na śmierć - Nie wspominając o masowych wypędzeniach z gwałtami i masowymi mordami jak w Czechosłowacji. Niestety wszędzie były okrucieństwa i nigdzie nie można ich wybaczyć! Wszystkie kraje UE powinny wreszcie zacząć patrzeć w przyszłość, aby takie okrucieństwa jak na Ukrainie się nie powtórzyły.
dr Joachim Schimmelpfennig, Frechen



Komentarze
Pokaż komentarze (2)