Paweł Łęski Paweł Łęski
66
BLOG

PONARY

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 3

PONARY


Inspiracja: historia o zdjęciu z Yad Vashem.


LOGLINE:

Historyk-amatorka i zblazowany prawnik odkrywają, że jedno źle podpisane zdjęcie archiwalne z Ponar żyje własnym życiem w obiegu medialnym. Kiedy próbują je sprostować, uruchamiają międzynarodowy pozew, który zamienia ich w cel.


BOHATER:


WOJCIECH JODŁOWSKI (52) - były dziennikarz śledczy, dziś uczy historii w liceum w Wilnie. Polak z Wileńszczyzny. Skrupulatny do obsesji. Wszyscy uważają go za "tego od sprostowań".


MAŁGORZATA ISABELLA (38) - archiwistka w Yad Vashem, córka Polki i Żyda. To ona katalogowała zdjęcie "Jews digging trench in Ponary".


TREATMENT - 3 AKTY

AKT I - ILUSTRACJA


Wojciech widzi artykuł w dużym anglojęzycznym portalu. Tytuł o polskim prawie antydefamacyjnym. Jako ilustracja - słynne zdjęcie: Żydzi kopiący rów w Ponarach.


Podpis pod zdjęciem w artykule: "Żydzi kopiący rów, w którym zostali później pochowani po rozstrzelaniu w Ponarach. (Dzięki uprzejmości Yad Vashem)"


Zero informacji KTO strzelał. Komentarze pod artykułem już jadą: "Polacy...", "Polish death pits...".


Wojciech pisze maila do redakcji z prostym sprostowaniem: Ponary to dziś Paneriai na Litwie. Egzekucje od lipca 1941 wykonywały niemieckie SD, SS i litewski oddział kolaboracyjny Ypatingasis būrys pod nadzorem Niemców. Ofiary to 60-70 tys. Żydów, plus Polacy, Rosjanie. W Polsce nie było państwowych jednostek kolaboracyjnych przy SS.


Dostaje autoresponder.


2 dni później ten sam portal pisze o pozwie Polski przeciw gazecie argentyńskiej Página 12, która do artykułu o Jedwabnem dała zdjęcie polskich partyzantów antykomunistycznych. Wojciech rozumie, że jego mail został użyty jako przykład "polskiej nagonki na media".


Ktoś zakłada mu fake-konto na X z jego nazwiskiem i wpisami antysemickimi, których nigdy nie napisał.


AKT II - ŹRÓDŁO


Wojciech leci do Jerozolimy do Yad Vashem. Spotyka Małgorzatę. Ona pokazuje mu oryginalną kartę katalogową zdjęcia.


Oryginał ma 2 zdania, których w obiegu medialnym już nie ma:

"Jews forcibly digging mass graves, Ponary 1941" 

"Jews with their heads covered being taken to the murder site at Ponary by members of the Lithuanian militia"

Ktoś w łańcuchu redakcyjnym wyciął drugie zdanie. Zostawił tylko dramatyczny obraz kopania własnego grobu. Bez sprawcy.


Małgorzata przyznaje: archiwa dają zdjęcia za darmo do użytku edukacyjnego, ale redakcje tną opisy pod SEO. "Ponary" nie klika się tak jak "Polska". System sam optymalizuje historię pod to, co ludzie już myślą.


Wojciech i Małgorzata śledzą skąd wzięło się pierwsze błędne użycie. Trafiają na agencję stockową, która błędnie otagowała zdjęcie jako "Poland - Jews digging - 1941". Stamtąd poszło do 400 portali.


To nie jest spisek. To jest gorsze - automatyzm. Nikt nie chciał manipulować. Każdy tylko skopiował.


W tym samym czasie w Warszawie zapada wyrok w sprawie argentyńskiej. Sąd polski uznaje roszczenie. Międzynarodowe media piszą: "Polska cenzuruje historię".


Wojciech staje się twarzą "polskiego negacjonizmu" mimo że walczył o prawdę historyczną.


AKT III - GROBY


Finał w Ponarach. Las Paneriai. Jesień.


Wojciech i Małgorzata stoją nad dołami. 100 tys. ludzi. Żydów, Polaków, Rosjan. Przyjeżdża ekipa TV, która chce nagrać z nimi "pojednawczy" materiał.


Dziennikarka pyta do kamery: "Czy to tutaj Polacy mordowali Żydów?"


Wojciech ma do wyboru: dać idealny soundbite dla obu stron sporu, albo powiedzieć pełną, niewygodną prawdę, której nikt nie chce słuchać, bo nie mieści się w nagłówku.


Mówi:

"Tutaj Niemcy kazali Litwinom zabijać Żydów i Polaków. A my teraz kłócimy się o podpis pod zdjęciem, zamiast o to, dlaczego ten dół tu jest."

Materiał nie idzie na antenę. Jest "zbyt skomplikowany".


Ostatnia scena: Wojciech wraca do klasy w Wilnie. Na tablicy wyświetla uczniom oryginalne zdjęcie z Yad Vashem z PEŁNYM opisem. Uczy ich czytać nie tylko zdjęcie, ale i to, czego pod nim nie ma.


Na ekranie komputera w tle widzimy, jak algorytm Google Grafika dalej podpowiada do tego zdjęcia tag: "Polish death camp Ponary".


Znika.


MOTYW WIZUALNY:

Cały film kręcony na archiwach. Każdy rozdział zaczyna się od zdjęcia, które stopniowo jest kadrowane, aż widzimy, co zostało poza kadrem.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj3 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura