Paweł Łęski Paweł Łęski
48
BLOG

TRZY PRZYSIĘGI

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 2

Fikcja oparta na prawdziwym tle.


TRZY PRZYSIĘGI 


Logline: Ateistyczny fixer z Brooklynu odkrywa, że antysyjonistyczni chasydzi z Satmaru poparli Polskę w 2018 roku nie z sympatii, ale z powodu zapisu w Talmudzie. Każda próba wyjaśnienia tego sojuszu sprawia, że staje się wrogiem dla wszystkich stron.


 Klaustrofobiczny, zimny Nowy Jork zimą. Bez muzyki, dużo szeptanego jidysz, szumu grzejników w synagodze, papierów.


BOHATEROWIE


1. MICHAŁ HELLER (38) - Polsko-amerykański researcher dla mediów. Ojciec Polak, matka z rodziny satmarskiej, która odeszła. Nie wierzy w nic, ale rozumie oba języki. Idealny tłumacz, przez co nikt mu nie ufa.


2. ESTER TEITELBAUM (fikt.) (62) - Archiwistka w bibliotece Satmaru w Williamsburgu. Kuzynka Michała. Żyje w samowystarczalnej dzielnicy- sklepy bez izraelskich produktów, szkoły bez syjonistycznej historii. Strażniczka tekstu.


3. YANKL (30) - Młody chasyd, kierowca i "ochroniarz" Michała w Kiryas Joel. Oficjalnie pomaga, nieoficjalnie pilnuje, żeby za dużo nie zobaczył.


4. ELI (50) - Urzędnik z konsulatu Izraela w NY. Dawny kolega Michała. Reprezentuje drugą stronę przysięgi.


Realne postacie - Rabin Joela i Aaron Teitelbaum - pojawiają się tylko w materiałach archiwalnych.


TREATMENT


AKT I: PRZYSIĘGA PIERWSZA - NIE WRACAJCIE JAKO PAŃSTWO


Zima, Nowy Jork. Michał dostaje zlecenie od polskiej redakcji: "Rozkmiń to zdjęcie". Zdjęcie- chasydzi w Nowym Jorku z transparentem "Support Poland". 2018, kryzys ustawy o IPN. Wszyscy w Polsce myślą: Żydzi nas popierają. Wszyscy w Izraelu myślą: Polska kupiła sobie Żydów.


Michał idzie do Williamsburga. Ester pokazuje mu źródło: Talmud, Ketubot 111a. Trzy przysięgi. Tłumaczy mu literalnie:


1. Żydzi nie założą państwa przed Mesjaszem 2. Nie zbuntują się przeciw narodom 3. Narody nie będą nadmiernie uciskać Żydów na wygnaniu 

Dla Satmaru syjonizm to złamanie przysięgi 1 i 2. To nie polityka, to herezja, która sprowadzi gniew Haszem.


Michał znajduje dopisek na marginesie starego wydania Vayoel Moshe Joela Teitelbauma: "Gdy goje łamią trzecią, pierwsze dwie tracą moc". Zaczyna układać teorię: Satmar poparł Polskę, bo oskarżenie Polski o Holokaust to w ich optyce złamanie trzeciej przysięgi przez narody. A jeśli narody ją łamią, to kara spadnie też na syjonistów.


AKT II: PRZYSIĘGA DRUGA - NIE BUNTUJCIE SIĘ


Michał jedzie do Kiryas Joel - ultraortodoksyjnej wioski na północ od NY, gdzie Aaron Teitelbaum ma swoją siedzibę. Miejsce jak z innego wieku, całkowicie samowystarczalne, - zakaz wyborów do Knesetu, zakaz obywatelstwa.


Tam wpada w pętlę paranoiczną. Każdy jego ruch jest interpretowany religijnie.


Chasydzi pytają: "Po co ci to? Chcesz nas użyć przeciwko Izraelowi? To jest bunt, łamiesz drugą przysięgę".


Izraelczycy dzwonią: "Przestań robić z antysyjonistów filosemitów. Oni nas nienawidzą bardziej niż ktokolwiek. Robisz z nas potwory".


Polscy zleceniodawcy: "Zrób z tego news, że Żydzi nas kochają".


Michał zaczyna mieć wrażenie, że sam stał się przedmiotem trzeciej przysięgi. On jest narodem, który uciska. Jego artykuł, cokolwiek napisze, kogoś skrzywdzi.


Kulminacja Aktu II to rekonstrukcja manifestacji z 2017 roku. Michał jest w tłumie tysięcy chasydów w Bronx Expo Center. Słyszy na żywo to zdanie: "Jerozolima jest świętym miastem, miastem pobożności. Syjonizm nie ma nic wspólnego z Jerozolimą". Rozumie, że dla nich Jerozolima z 2017 roku to nie stolica, to zakładnik.


AKT III: PRZYSIĘGA TRZECIA - NIE UCISKAJCIE


Michał wraca z niczym. Nie ma newsa. Ma tylko zrozumienie mechanizmu.


Odkrywa, że "wsparcie dla Polski" było listem teologicznym, nie politycznym. Satmarzy napisali do polskiego rządu w 2018: "Nie popieramy was. Popieramy przysięgę. Jeśli wy będziecie prześladowani kłamstwem, Haszem ukarze tych, którzy kłamią, w tym syjonistów".


Finał: Michał nie publikuje artykułu. Zamiast tego idzie do archiwum Yad Vashem w Jerozolimie, gdzie jest lista pasażerów pociągu Kasztnera z 1944 roku, którym uciekł Joel Teitelbaum. Na liście znajduje nazwisko swojego dziadka. Zrozumienie, że cała historia zatacza koło: ten sam człowiek, który uciekł przed Zagładą, zakazał potem państwa, bo bał się, że historia się powtórzy przez pychę.


Ostatni kadr: Michał stoi pod Ścianą Płaczu, ale po drugiej stronie mechitzah, gdzie modlą się Satmarzy. Nie modli się. Tylko słucha. Napis na ekranie: "Trzy przysięgi obowiązują do przyjścia Mesjasza".


To jest horror bez potwora. Potworem jest interpretacja.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura