Paweł Łęski Paweł Łęski
84
BLOG

Rozmowy w Abu Zabi są potwierdzone, ale na tym etapie to bardziej test intencji niż próba

Paweł Łęski Paweł Łęski Polityka Obserwuj notkę 3

Rozmowy w Abu Zabi są potwierdzone, ale na tym etapie to bardziej test intencji niż próba podpisania pokoju.

Co już wiadomo

Prezydent Zełenski poinformował w piątek, że negocjatorzy Ukrainy, Rosji i USA zgodzili się spotkać na poziomie technicznym w pierwszej połowie listopada w Abu Zabi. Kreml potwierdził w tym samym czasie, że Rosja zgodziła się na wznowienie technicznych rozmów trójstronnych z Ukrainą i USA w listopadzie, pierwotnie w Abu Zabi.  


To nie są rozmowy przywódców. Ostatnie rozmowy mediowane przez USA odbyły się w lutym, więc jest to wznowienie po 9 miesiącach przerwy. Samo spotkanie jest opisywane jako kolejny ważny test, czy odnowione zaangażowanie dyplomatyczne może przybliżyć strony do porozumienia.  


1. Rozbieżna agenda. Strona amerykańska i ukraińska komunikują cel jako: zakończyć wojnę, przybliżyć pokój i przygotować wszystko na spotkanie na poziomie przywódców. Doradca Putina Jurij Uszakow mówił natomiast, że rozmowy skupią się na budowaniu systemu bezpieczeństwa dla Rosji i Ukrainy po zakończeniu konfliktu.  


2. Kwestia NATO i szerszej architektury. Polskie źródła podsumowują stanowisko Moskwy wprost: Rosja wróci do rozmów trójstronnych, aby wykorzystać je w sprawie NATO. Kijów z kolei, według doniesień, chce przesunąć rozmowy i włączyć do nich przedstawicieli Unii Europejskiej.  


3. Wojna trwa równolegle. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że nadchodzące trójstronne rozmowy nie ograniczają działań militarnych żadnej ze stron. To obniża oczekiwania na natychmiastowe zawieszenie broni.  

Moje przewidywania - 3 scenariusze

Analiza techniczna, nie proroctwo. Poziom techniczny oznacza, że nie będzie tam decyzji o granicach. Ukraina sama sygnalizuje, że kwestie terytorialne muszą być omawiane na szczeblu szefów państw.


Scenariusz 1 - Bazowy, 55-60% prawdopodobieństwa: Postęp proceduralny bez przełomu

Najbardziej prawdopodobny. Strony uzgodnią tzw. mapę drogową: co jest omawiane w jakiej kolejności, kto jest gwarantem, jakie dokumenty przygotować na szczyt liderów. Możliwe małe pakiety humanitarne: wymiana jeńców, ustalenia dotyczące żeglugi na Morzu Czarnym lub powściągliwość w atakach na infrastrukturę energetyczną zimą. Szczyt liderów zostaje zapowiedziany, ale bez daty.


Scenariusz 2 - Ograniczony przełom, 25-30%: Częściowe moratorium

Jeśli USA przywiezie konkretny pisemny plan i Ukraina zgodzi się przyspieszyć spotkanie do ok. 10 listopada, jak sugerowały źródła ukraińskie, możliwy jest dokument ramowy: 30-dniowe wstrzymanie ataków na energetykę, korytarze dla cywilów, mechanizm monitorowania przez ZEA/Szwajcarię. Kwestie terytorialne i NATO zostają celowo odłożone na później. To pozwoliłoby każdej ze stron ogłosić sukces wewnętrzny.  


Scenariusz 3 - Fiasko lub zamrożenie, 15-20%: Rozjazd o NATO i terytoria

Rosja naciska na powiązanie rozejmu z ograniczeniem obecności NATO w Europie Środkowo-Wschodniej, Ukraina i część USA uznają to za nie do przyjęcia na poziomie technicznym. Rozmowy kończą się komunikatem o potrzebie kontynuacji w innym formacie, być może w Szwajcarii lub Genewie, o czym już spekulują źródła amerykańskie. Szczyt liderów zostaje odłożony na 2027 rok.

Na co warto zwrócić uwagę w pierwszej połowie listopada 1. Skład delegacji: czy pojawią się wojskowi odpowiedzialni za weryfikację zawieszenia broni, czy tylko dyplomaci. 2. Czy USA przedstawi plan na piśmie: bez tego rozmowy techniczne zwykle kończą się na wymianie stanowisk. 3. Udział UE: jeśli do Abu Zabi dolecą przedstawiciele UE, to sygnał, że Kijów przeforsował poszerzenie formatu. 4. Komunikaty po rozmowach: czy mówią o dacie szczytu liderów, czy tylko o kolejnej rundzie technicznej.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj3 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka