Po lewej zadymiony kąt z cygarami od kina amerykańskiego, po prawej okno z aparatami od kina czeskiego, a na środku królowa Honoratki Stefania z parującą szarlotką. Za szybą już gra Jazz Klub.
HONORATKA 36m²
Logline: Prywatna kawiarnia bez toalety i bez alkoholu, 36m². W środku cała przyszłość polskiego kina. Właścicielka Stefania decyduje kto istnieje. Dwie sekty filmowe walczą o stolik przy oknie, a wszyscy czekają do kogo przysiądzie się Król.
Bohaterowie:
• Stefania Bruździńska - boss. Wydaje szarlotkę, herbatę i wyroki. Kto nie był u Stefanii, ten nie istniał. • Amerykanie - zadymiony kąt, cygara, garnitury. Zwolennicy piękna. "Hitchcock, Kubrick, Hollywood!" • Czesi - swetry, dresy, aparaty przy oknie. Co 5 minut wyskakują fotografować przechodnia "bo rzeczywistość!". • Król - młody charyzmatyczny student (archetyp Polańskiego). Gdy wchodzi, zapada cisza jak w westernie. • Biedny Student - archetyp Gajosa. Wchodzi zobaczyć "tajemnicze rzeczy", dostaje herbatę i spojrzenie "proszę wypić i są ważniejsze sprawy".
Fabuła - 3 akty na 36 metrach:
1. Rytuał. Poranek. Stefania otwiera. Amerykanie zajmują dym, Czesi okno. Kłótnia: czy piękno ma być piękne, czy prawdziwe. Jazz za oknem gra melodię ich życia. 2. Wejście Króla. Ktoś pyta o mieszkanie, ktoś o dziewczyny, ktoś o scenariusz - jak mówił Kurt Weber: plac przeładunkowy na wszystkie sprawy. Wszyscy patrzą do kogo przysiądzie się Król. Stefania stawia szarlotkę jak szach mat. 3. Integracja. Jak opowiada Marek Piwowski - Amerykanie kradną Czechom dokumentalny styl jako "styl kreacyjny" i podział znika. Zostaje jedna przyjazna autonomiczna Honoratka. W tle na zdjęciach z planu "Stawki większej niż życie" widać ten sam lokal.
Gagi:
• Tabliczki: "BRAK TOALETY" i "BRAK WYSZYNKU" a kolejka i tak stoi. • Szarlotka jako waluta. Za kawałek szarlotki dostajesz rolę u Wajdy. • Wyskakiwanie przez okno z aparatem za każdym razem gdy przejdzie pani z siatką. • Genius loci według Wajdy: jedyne prywatne miejsce w nie-prywatnych czasach.


Komentarze
Pokaż komentarze