Delegacja polska niedługo w Izraelu/ The Jerusalem Post:
HERB KEINON
Oczekuje się, że polska delegacja przybędzie do Izraela w najbliższych dniach.
Oczekuje się, że polski zespół w najbliższych dniach pojawi się w Jerozolimie, aby dojść do porozumienia z Izraelem w sprawie kontrowersyjnego polskiego prawa o Holokauście, powiedział w sobotę rzecznik MSZ. To pozytywny sygnał, że w kryzysie dyplomatycznym został znaleziony consensus między krajami.
Rzecznik powiedział, że w wyniku presji Izraela minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powiedział, że ustawa nie zostanie wprowadzona w życie, zanim polski Trybunał Konstytucyjny nie zajmie się tą sprawą.
Komentarze Ziobro pojawiły się podczas wywiadu w polskich mediach, podczas których Ziobro, który jest również polskim prokuratorem, powiedział, że wykładnia Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie jest niezbędna prokuratorom, aby wiedzieli, jak stosować prawo.
Głębokie rozłamy w relacjach polsko-izraelskich wynikały z ustawy, podpisanej w tym miesiącu przez polskiego prezydenta, co oznacza, że nielegalne jest powiedzenie, że państwo polskie lub naród był współwinny Holocaustowi. Na przykład, powiedzenie "polskie obozy śmierci", aby odnieść się do obozów zagłady w Polsce, zamiast mówić "nazistowskie obozy śmierci", mogłoby doprowadzić do kary trzech lat więzienia.
Jednak zanim stanie się prawem, ustawa musi zostać zweryfikowana przez Trybunał Konstytucyjny. Wypowiedzi ministra sprawiedliwości powtórzyły oświadczenie ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza z zeszłego tygodnia, który powiedział, że pytania dotyczące interpretacji prawa będą brane pod uwagę przez trybunał.
Ambasador w Polsce Anna Azari spotkała się niedawno z Ziobro w celu omówienia prawa.
Decyzja została pochwalona przez Ruderman Family Foundation, amerykańską grupę, która prowadziła kampanię na rzecz zerwania przez Waszyngton więzów z Warszawą.
"Gratulujemy rządowi Polski decyzji o niekaralności dyskusji i krytyki zaangażowania Polaków w Holokauście. To była słuszna decyzja, aby nie ustanawiać prawa ścigania za prawdę i ograniczanie wolności akademickiej "- powiedział prezes grupy Jay Ruderman. "Dzięki dziesiątkom tysięcy Żydów i nie-Żydów w Ameryce, Izraelu i na całym świecie, którzy podpisali naszą petycję, Polska podjęła słuszną decyzję, aby nie zrazić narodu żydowskiego, który stracił sześć milionów naszych krewnych w czasie Holocaustu".




Komentarze
Pokaż komentarze (4)