Paweł Łęski Paweł Łęski
266
BLOG

Haaretz/Dziennik Einsteina obnaża nieznaną rasistowską stronę

Paweł Łęski Paweł Łęski Media Obserwuj temat Obserwuj notkę 5

Haaretz/Dziennik Einsteina obnaża nieznaną rasistowską stronę 

Naukowcy twierdzą, że byli zszokowani odkryciem, ponieważ słynny fizyk znany był z humanitaryzmu


Haaretz

14.06.2018 | 20:49  

Prywatne pamiętniki Alberta Einsteina z pięcio- i półrocznej podróży, którą odbył w Azji i na Bliskim Wschodzie od października 1922 r. Do marca 1923 r., Ujawniły jego wcześniej nieznaną rasistowską stronę.


Najsłynniejszy fizyk na świecie zanotował w dzienniku osobiste przemyślenia, które pokazują ksenofobiczne nastawienie wobec wielu ludzi, których spotkał podczas swojej podróży, szczególnie Chińczyków. Einstein nazwał Chińczyków "pracowitymi, brudnymi, tępymi ludźmi" i porównał ich do robotów. 


Naukowcy stwierdzili, że byli zszokowani odkryciami, zwłaszcza że Einstein był znany później z swego humanitaryzmu i wsparcia walki o prawa obywatelskie w Stanach Zjednoczonych. W 1946 r. Einstein wygłosił przemówienie, w którym nazwał rasizm "chorobą białych ludzi" i powiedział: "Nie mam zamiaru milczeć".


Na początku lat dwudziestych Einstein zabrał wówczas swoją żonę, Elsę Einstein, na długą trasę składającą się z przystanków w Hong Kongu i Singapurze, dwóch krótkich pobytów w Chinach, sześciotygodniowego tournee z wykładami w Japonii oraz trzydniowej wizyty w Hiszpanii. Oboje spędzili także 12 dni na wycieczce po ówczesym brytyjskim kraju Mandatowym w Palestynie..


"Dziennik podróży Alberta Einsteina: Daleki Wschód, Palestyna i Hiszpania, 1922-1923" został właśnie opublikowany przez Princeton University Press . Pamiętniki zostały przetłumaczone na język angielski z oryginału niemieckiego i zredagowane przez Ze'ev Rosenkranza, redaktora i asystenta dyrektora projektu Einstein Papers Project w California Institute of Technology.

"Są w przeciwieństwem do publicznego wizerunku wielkiej ikony pomocy humanitarnej. Myślę, że przeczytanie tych słów jest szokiem i kontrastuje z jego bardziej publicznymi wypowiedziami ", powiedział Rosenkranz Guardianowi. Rosenkranz był wcześniej kuratorem Archiwum Alberta Einsteina na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie.


Mówił, że nawet chińskie dzieci są "bezduszne i wyglądają na tępe", Einstein pisze: "Byłoby szkoda, gdyby ci Chińczycy wyparli wszystkie inne rasy. Dla takich jak my sama myśl jest niewymownie ponura ", 


Rosenkranz powiedział Guardianowi, że chociaż poglądy takie jak Einstein były powszechne w tamtym czasie, nie były uniwersalne: "Wydaje się, że nawet Einstein czasami miał bardzo ciężkie problemy z rozpoznawaniem siebie w obliczu drugiego człowieka".


Ale na jego korzyść można powiedzieć, że Einstein napisał te komentarze w stylu telegraficznym na długo przed tym, zanim zobaczył, do czego może doprowadzić rasizm w nazistowskich Niemczech, i na długo przed swoimi doświadczeniami z rasizmem wobec Afroamerykanów w Stanach Zjednoczonych po przeprowadzeniu się tam w 1933 r. .


Trzydzieści lat po podróży do Azji z żoną opisanych w dziennikach Einstein odrzucił propozycję zostania prezydentem Izraela.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj5 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Kultura