Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk
100
BLOG

Nie można powierzyć rozwoju polskiej armii „kaprysom” Komisji Europejskiej

Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk Polityka Obserwuj notkę 14

1. Przez media przetacza się wręcz histeria związana ze sprzeciwem posłów klubu Prawa i Sprawiedliwości wobec ustawy dotyczącej pożyczki SAFE, rządzący i ich zwolennicy posuwają się nawet do oskarżenia o zdradę Klub PiS w czasie pospiesznego procedowania tej ustawy przez zaledwie 48 godzin w Sejmie, złożył aż 13 poprawek, które gdyby zostały przyjęte, czyniłyby środki środki pochodzące z tej pożyczki, bezpieczniejszymi, mniej uzależnionymi od „politycznych kaprysów” obecnej Komisji Europejskiej. Wszystkie one zostały odrzucone bez żadnej debaty, dopiero w Senacie koalicja 13 grudnia, wykonała jeden gest w stronę oczekiwań Prezydenta RP, przyjmując „kulawą” poprawkę o finansowaniu kosztów pożyczki SAFE spoza budżetu ministra obrony.

2. Ale jak podkreśla szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz w pożyczce tej „zaszyty” jest zgodnie z art 35 unijnego rozporządzenia dotyczącego SAFE, unijny mechanizm warunkowości identyczny ja ten w KPO. Wystarczy , że Komisja Europejska pod byłe pretekstem uzna jakiekolwiek naruszenie praworządności w naszym kraju, a może być nim nawet, powstanie nowego rządu o charakterze konserwatywnym. W tej sytuacji uzależnienie rozwoju polskiej armii od „kaprysów” polityków wywodzących się w większości z opcji liberalno- lewicowych w 27 krajach członkowskich, będących komisarzami, byłoby skrajną nieodpowiedzialnością.

3. Przypomnijmy, że dotychczasowy system finansowania zakupów sprzętu dla polskiej armii od 2022 roku jest oparty o dwa źródła, budżet państwa, a dokładnie jego cześć 29 i nowo powołany Fundusz Wsparcia Sił zbrojnych (FWSZ). Środki budżetowe we wspomnianej części 29 w 2015 roku, ostatnim roku rządów pierwszego Tuska, wyniosły tylko 38,4 mld zł, a w 2023 roku ostatnim roku rządów PiS, wyniosły 97,1 mld zł ,a razem z wydatkami ze wspomnianego FWSZ wyniosły ok. 111 mld zł, a więc były blisko 3-krotnie wyższe. W kolejnych latach wydatki te rosły ze względu na rosnące zagrożenie ze strony Rosji,by w 2026 roku mają wynieść około 200 mld zł, przy czym z budżetu ok 120 mld zł i z FWSZ blisko 80 mld zł ,co łącznie wynosi 4,8% PKB.

4. Skoro pożyczka SAFE to kwota około 180 mld zł i ma być zrealizowana do roku 2030, to średniorocznie będzie to kwota około 40 mld zł ,a więc ponad 1% PKB, tak więc jeżeli pożyczka miałaby być naprawdę dodatkowymi środkami na obronę, to te wydatki powinny wynosić około 6% rocznie przez najbliższe 4 lata. Tak jednak nie jest, wydatki na obronę w tym roku, nie będą wyższe niż te zaplanowane w wysokości ok. 4,8% PKB, co jest zapisane w art 23 przyjętej przez Sejm ustawy o SAFE, co oznacza, że środki z pożyczki, będą rok po roku zastępowały środki z FWSZ, aż do sprowadzenia go do zupełnego minimum. Ponieważ z tego Funduszu realizowano zakup uzbrojenia między innymi w takich krajach Stany Zjednoczone czy Korea Południowa, to oznacza, że w najbliższych latach tego rodzaju zakupy, będą wygaszane, bo zwyczajnie zabraknie na nie środków.

5. FWSZ to oczywiście także Fundusz o charakterze pożyczkowym umiejscowiony w BGK, w którym środki pochodziły z emisji papierów wartościowych, ale także kredytów udzielanych przez firmy od których nabywaliśmy sprzęt wojskowy, przy czym często gwarantami tych kredytów, były rządy tych państw. Dzięki tym gwarancjom i dofinansowaniu kosztów obsługi, niektóre z tych kredytów były tanie, tak jak w przypadku kredytu na zakup samolotów F-35, gdzie ostatecznie jego oprocentowanie, wynosi dla naszego kraju 0%. Zaletą tego Funduszu była i ciągle jest pełna elastyczność, kupujemy sprzęt, który wskazuje Sztab Generalny WP, przy czym nie ma, żadnych ograniczeń co do kierunków tych zakupów, tak jak w przypadku SAFE, gdzie może to dotyczyć sprzętu produkowanego w UE, krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Norwegia. Islandia, Liechtenstein), W. Brytanii i Ukrainie. Kolejną, że środki do Funduszu pozyskujemy samodzielnie, nie są one objęte żadnymi mechanizmami ( np. warunkowości) i w związku z tym, nie mogą być używane przez kogokolwiek,jako narzędzie szantażu. Wreszcie trzecią zaletą jest fakt, że pożyczanie może się odbywać w dowolnej walucie w tym w polskim złotym, co ma te przewagę nad pożyczkami w walutach obcych, że nie niesie za sobą ryzyka kursowego, a o jego skutkach przez ostatnie kilka lat, przekonało się ponad 700 tys. posiadaczy kredytów frankowych ( uratowało ich rozstrzygnięcie TSUE, o tzw. klauzulach abuzywnych w tych umowach kredytowych).

6. Rozpętana przez rządzących, a szczególnie premiera Tuska, histeria wokół programu SAFE , nie ma więc żadnego merytorycznego uzasadnienia, więc można się domyślać, że chodzi, przede wszystkim o jej podłoże polityczne. Ujawnił je, jak się wydaje, nie do końca świadomie , senator Platformy , gen. Mirosław Różański, który stwierdził, że jeżeli w 2027 roku do władzy doszłoby Prawo i Sprawiedliwość, to środki z funduszu SAFE mógłby być dla Polski zablokowane. Donald Tusk, który w sprawie środków z KPO mówił w kampanii parlamentarnej 2023 roku ,że zostaną one odblokowane jeżeli Platforma wróci do władzy, w kampanii 2027 roku będzie mówił bez żadnego skrępowania do Polaków , jak wybierzcie PiS to pieniądze z SAFE, zostaną zablokowane przez Komisję Europejską. I właśnie stąd ta histeria, że Prawo i Sprawiedliwość , nie chce po raz drugi, tak jak to się stało w przypadku KPO, do tej pułapki wejść.

7. Powtórzmy to jeszcze raz , nie możemy pozwolić na to aby zakupy uzbrojenia dla naszej armii zależały od „kaprysów” komisarzy zasiadających w Komisji Europejskiej, która jeszcze przez co najmniej kilka lat będzie się składała głównie z reprezentantów partii liberalno-lewicowych z poszczególnych krajów UE. Ponadto nie możemy pozwolić, żeby aby obecna ekipa rządowa szantażowała wyborców tak jak zrobiła to będąc w opozycji w sprawie środków z KPO, publicznie zapowiadając, że KE je najpierw zamrozi, ale jak my wrócimy do władzy, to je odmrozi i Bruksela dokładnie tak zrobiła, wręcz ostentacyjnie, łamiąc unijne prawo w tej sprawie. 

Dr nauk ekonomicznych, Poseł na Sejm RP obecnej kadencji

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka