Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk
91
BLOG

Eksplozja zadłużenia za rządów Tuska i Domańskiego

Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk Polityka Obserwuj notkę 13

1. W tym tygodniu ukazał się komunikat GUS dotyczący wstępnej informacji o relacji deficytu i długu sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB i jej zawartość okazała się wyraźnie gorsza od tzw. konsensusu ekonomistów zajmujących się tą problematyką. Otóż okazuje się, że dwa lata rządów Tuska to wręcz eksplozja deficytu i długu publicznego zarówno wg definicji krajowej jak unijnej (ESA2010), a więc uwzględniającą nie tylko deficyty budżetowe, ale także pożyczanie państwa poza budżetem i finansowanie zadań publicznych. Otóż wg tych wstępnych danych w latach 2024-2025 deficyt wynosił odpowiednio 6,4% PKB i aż 7,2% PKB, a dług publiczny 54,8% PKB i 59,7% PKB , co oznacza, że zaledwie w ciągu 2 lata wzrósł aż 10,5% PKB, bowiem w 2023 roku , ostatnim roku rządów PiS wynosił 49,5% PKB.

2. Rzeczywiście ponad 2 lata rządów Tuska , a także przygotowanie przez ministra Domańskiego już 3 budżetów z gigantycznymi deficytami: w 2024 roku w wysokości 211 mld zł, w 2025 roku aż 276 mld zł i planowanym na 2026 roku w wysokości 276 mld zł, spowodowało, że suma samych tych deficytów to około 760 mld zł i takie pieniądze rząd musiał pożyczyć, żeby je sfinansować. Ale rząd Tuska pożycza, także poza budżetem, aby finansować zadania publiczne, więc łączny dług liczony metodą unijną (ESA 2010), czyli dług instytucji rządowych i samorządowych (EDP), wzrośnie przez te trzy lata, aż o blisko 1,1 biliona złotych i osiągnie na koniec 2027 roku astronomiczną wartość ponad 2,7 biliona złotych. Skoro tak gwałtownie rośnie dług liczony metodą unijna , równie gwałtownie rośnie, także ten liczony metodą krajową, czyli dług Skarbu Państwa i państwowy dług publiczny (PDP) i to ta ostatnia kategoria długu jest opisana w Konstytucji RP w ten sposób, że jej wielkość, nie może przekroczyć 60% PKB.

3. Z kolei dług Skarbu Państwa urósł w 2024 roku o blisko 350 mld zł do kwoty 1,63 biliona zł, w 2025 roku, o kolejne 325 mld zł do kwoty 1,96 biliona zł i wreszcie w 2026 roku wzrośnie o ponad 310 mld zł do kwoty aż 2,27 biliona zł. W ramach długu Skarbu Państwa, bardzo mocno w latach rządów Tuska, rośnie także jego cześć zagraniczna ( a więc pożyczanie w walutach obcych) i tak w 2023 roku była to kwota ok 320 mld zł , w 2024 roku już blisko 376 mld zł, w 2025 roku prawie 410 mld zł, a wg prognozy ministra finansów z dokumentu „Strategia zarządzania długiem sektora finansów publicznych na lata 2026-2029”, w 2026 roku wyniesie już 477 mld zł. A więc w ciągu zaledwie 3 lat cześć zagraniczna długu Skarbu Państwa, wzrośnie o blisko 160 mld zł i to mimo tego ,że mocny złoty w tym okresie, powoduje, że dług w walutach obcych przeliczany na złote, rośnie jednak trochę wolnej. A przypomnijmy, że dług sektora instytucji rządowych i samorządowych (EDP) w roku 2026 będzie wyższy od długu Skarbu Państwa o ok. 450 mld zł i wg wspomnianej Strategii ministra finansów, wyniesie jak już wspomniałem aż 2,72 bilionów złotych.

4. Szczególnie szokujący jest poziom deficytu instytucji sektora rządowego i samorządowego wynoszący w 2025 aż 7,2% PKB, bowiem okazał wyższy, niż ten z apogeum kryzysu związanego z Covid19, kiedy to wyniósł 7,0% PKB. y tylko,że wtedy w związku z licznymi lockdownami dotyczącymi zarówno wielu branż przemysłowych, handlu, turystyki i hotelarstwa, rząd Mateusza Morawieckiego zdecydował wesprzeć przedsiębiorców kwotą około 200 mld zł poprzez Polski Fundusz Rozwoju, a ochronę zdrowia kwotą ok 100 mld zł poprzez tzw. fundusz covidowy umieszczony w BGK. Te wydatki miały pozabudżetowy charakter , ale zgodnie z ESA2010, musiały być zaliczone do deficytu i długu , co więcej w 2020 roku na skutek kryzysy mieliśmy do czynienia z recesją w gospodarce, a spadek PKB wyniósł 2,5%, co oznaczało znacznie niższe niż zaplanowano dochody budżetowe, a mimo tego wspomniany deficyt był niższy od ubiegłorocznego i jak wspomniałem wyżej i wyniósł 7% PKB.

5. Przypomnijmy także, że Komisja Europejska objęła Polskę procedurą nadmiernego deficytu, a rząd Tuska na jesieni 2024 roku wysłał do Brukseli tzw plan budżetowo- strukturalny, w którym zobowiązał do redukcji deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych w latach 2024-2028 odpowiednio do 5,7%; 5,5%; ,4,5%; 3,7% i 2,9%, a więc zejścia poniżej 3% PKB w 2028 roku i wypełnienia w ten sposób tzw. kryterium z Maastricht. Jak widać nie tylko nie ma redukcji tego deficytu, ale wręcz przeciwnie on gwałtownie rośnie w 2025 roku był o aż o 1,7% PKB wyższy, a w 2026 roku będzie najprawdopodobniej o ponad 2% PKB wyższy, niż ten który wynika z planu przesłanego przez ministra Domańskiego do Brukseli. Podobnie jest ze wzrostem długu publicznego wg dokumentu wysłanego do Brukseli w latach 2024-2028, miał on wynosić odpowiednio w relacji do PKB 54,6%; 58,4%; 60,9%; 61,3%, 61,2%, a w 2024 roku wyniósł 55,3%, a w w 2025 roku 59,7%, a w 2026 roku ma wynieść blisko 67%, a jak się nic nie zmieni, to wg prognozy KE w 2036 roku, wyniesie aż 107% i będziemy wtedy w czołówce krajów UE z najwyższym poziomem długu publicznego w relacji do PKB.

6. Oczywiście ta swoista eksplozja długu deficytu i długu za rządów Tuska ma swoje liczne negatywne konsekwencje, a jedną z nich jest wzrost oprocentowania polskich obligacji i w konsekwencji gwałtowny wzrost kosztów obsługi długu publicznego. Otóż w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy oprocentowanie polskich 10-letnich obligacji wzrosło o blisko 2 pp z niecałych 4% w styczniu 2025 roku do 5,97% pod koniec marca 2026 roku , a to przy potrzebach pożyczkowych brutto wynoszących w 2026 roku ok. 690 mld zł, oznacza dodatkowe wydatki na obsługę długu wynoszące ok 14 mld zł. Widać coraz bardziej wyraźnie, że minister Domański i w konsekwencji premier Tusk, utracili kontrolę nad sytuacją w finansach publicznych, co powoduje wręcz niekontrolowany przyrost długu publicznego, a także gwałtowny wzrost kosztów obsługi długu publicznego, w tym także jego części pozabudżetowej, które mogą wynieść około 115 mld zł, czyli kwotę porównywalną z wydatkami z budżetu państwa na obronę narodową.

Dr nauk ekonomicznych, Poseł na Sejm RP obecnej kadencji

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka