Kto zatem pisze i o czym? Pisze o tworzeniu systemu społecznego zrodzonego w głowie jakiegoś człowieka i wprowadzanego przewrotem społecznym (czy Wielki Reset coś nam tu mówi?), zamiast będącego przedmiotem organicznej, oddolnej ewolucji?"Ci panowie ... całkowicie pomijają w swoich rachubach naturę, ignorują ją w swoich wywodach. Według nich ludzkość rozwija się nie w drodze powolnej ewolucji, by w końcu przekształcić się w normalne społeczeństwo, lecz przeciwnie, system zrodzony w głowie jakiegoś matematyka i przewrót socjalny za jednym zamachem mają odmienić całą ludzkość...
I dlatego też nie znoszą żywego procesu życia: dla żywej duszy nie ma miejsca w ich systemie! Żywa dusza domaga się życia i nie da się jej wtłoczyć w prawa mechaniki, żywa dusza jest podejrzana, żywa dusza jest przesądem. Człowieka, który nadawałby się do ich systemu, stworzyć jest łatwo, ale z kauczuku; że będzie zalatywał trupem - nic to! Za to jest bez życia, bez woli, jest niewolnikiem, który nie śmie nawet pomyśleć o buncie. I okazuje się, że wszystko sprowadza się do ułożenia cegiełek oraz rozplanowania korytarzy i pokojów w falansterze [utopijnym mieście przyszłości]. Gmach jest już gotów, ale natura jeszcze do gmachu nie przygotowana. Natura chce żyć, ona nie zakończyła jeszcze swojego procesu życiowego i za wcześnie grzebać ją na cmentarzu! Czystą logiką nie można przezwyciężyć natury! Logika widzi trzy możliwości, podczas gdy tych możliwości jest milion. Milion ten zostaje odcięty i wszystko redukuje się do kwestii komfortu. Zaiste, bardzo łatwe rozwiązanie! jest ono kusząco proste i nie trzeba przy tym myśleć! Najważniejsze jest to, że nie trzeba myśleć. Cała tajemnica życia da się z łatwością wyłożyć na dwu kartkach druku!"
W jakim to społeczeństwie i w jakiej rzeczywistości wszystko zredukowało się do kwestii komfortu?
Czy to przypadkiem nie w naszych czasach, "nie trzeba już myśleć"? Ba... nie wolno, nie należy, przejawy myślenia, innego niż przykazane przez polityczno-medialno-finansową władzę, są karane i piętnowane w rozmaity sposób! Czy to nie jest dziś? Teraz?
A przecież cały powyższy tekst to przepisany wiernie cytat z powieści z 1866 roku, strona 313 "Zbrodnia i kara" Fiodora Dostojewskiego...
Wnioski?
======================================
Inne moje cytaty z powieści "Zbrodnia i kara"



Komentarze
Pokaż komentarze (13)