Zbyszek Zbyszek
133
BLOG

Cytaty: G. Orwell o totalitarnym języku

Zbyszek Zbyszek Kultura Obserwuj notkę 3

"Tym, co szczególnie rzuca się w oczy... jest język - napuszony, a jednocześnie niechlujny. Zwracanie uwagi na ów fakt nie jest bynajmniej pedanterią, albowiem związek między totalitarnymi nawykami myślowymi i zepsuciem języka to bardzo ważne zagadnienie"
- George Orwell "I ślepy by dostrzegł" s. 196

Dalej Orwell pisał "sądzę, że istnieje bezpośredni związek między uznawaniem totalitarnych doktryn a złą angielszczyzną".

Gdy czytam dzisiaj te uwagi Orwella z 1947 roku, nie potrafię się uwolnić od samo-narzucającego się skojarzenia. Miałem kiedyś do czynienia nieco "bliżej" z procesem formułowania oraz oceniania wniosków o dofinansowanie z tak zwanych funduszy pomocowych Unii Europejskiej. W żaden sposób wówczas nie mogłem się pozbyć dojmującego uczucia, że to wszystko to - bełkot. Bełkot w zapisach programów, bełkot przy tworzeniu sformułowań, bełkot gdzie tylko się obrócić.

G. Orwell pisze, że ów uwiąd języka jest związany z chęcią ukrycia tego, co się naprawdę mówi, a co chce się przysłonić, za pomocą pokracznych konstrukcji lingwistycznych, połamanych i poprzeinaczanych pojęć i znaczeń. Żeby ktoś się nie poznał, żeby "nie złapał za rękę", ale jednocześnie żeby swoje przeforsować, stosuje się filipiki słowne, w zetknięciu z którymi zwykły człowiek otwiera usta ze zdziwienie i właściwie nie wie, co powiedzieć.

Weźmy pierwszy z brzegu akapit dokumentu "Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększenia Odporności"


Zgodnie z artykułem 4 przywołanego Rozporządzenia realizacja KPO służy promowaniu spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej poprzez zwiększenie odporności, gotowości na wypadek sytuacji kryzysowych, zdolności dostosowawczych i potencjału wzrostu gospodarczego, łagodzeniu społecznych i gospodarczych skutków kryzysu, w szczególności dla kobiet (realizując w ten sposób cele Europejskiego Filara Praw Socjalnych), wspieraniu zielonej transformacji, przyczynianiu się do realizacji unijnych celów w zakresie klimatu oraz transformacji cyfrowej. W ten sposób interwencje realizowane w KPO wspierają cele UE w zakresie wzrostu konwergencji społeczno-gospodarczej, odbudowy i promowania zrównoważonego wzrostu gospodarczego i integracji gospodarek UE, a także tworzenia wysokiej jakości miejsc pracy oraz strategicznej autonomii Unii i otwartej gospodarki, generującej europejską wartość dodaną.

Czy ktoś to naprawdę rozumie?

Słownik języka polskiego jasno wskazuje, że promocja to
 «działania zmierzające do zwiększenia popularności jakiegoś produktu lub przedsięwzięcia; też: każde z tych działań»


Zatem owo KPO ma służyć zwiększaniu popularności spójności gospodarczej oraz...?

Przecież to nonsens. Bełkot. Mowa jest o spójności terytorialnej, której popularność (a może samą spójność) KPO ma zwiększać. Ale co to jest "spójność terytorialna"?

Tak więc KPO służy promowaniu. Promować KPO ma 3 spójności: gospodarczą, społeczną i terytorialną, poprzez zwiększenie

  1. odporności, gotowości na wypadek sytuacji kryzysowych,
  2. zdolności dostosowawczych i potencjału wzrostu gospodarczego,
  3. łagodzeniu społecznych i gospodarczych skutków kryzysu, w szczególności dla kobiet (realizując w ten sposób cele Europejskiego Filara Praw Socjalnych),
  4. wspieraniu zielonej transformacji,
  5. przyczynianiu się do realizacji unijnych celów w zakresie klimatu oraz transformacji cyfrowej.

Warto zwrócić uwagę na to, że w elemencie 3. zmienia się stosowany przypadek deklinacji, czyniąc cały akapit bełkotem. Jaki poza nonsensownym istnieje związek pomiędzy wspieraniem zielonej transformacji a promowaniem spójności społecznej?

Czy zatem UE ma w sobie jakieś totalitarne, a skrywane elementy, których obecność sygnalizuje pokraczny język Unii Europejskiej? Może tak, może nie. Orwell podpowiada, żeby uważać. Ostrzega. Także pompatyczność i napuszczenie ostatnio bardzo częste w sferze publicznej się staje. Zwykli ludzie mówią do rzeczy, bo nie mają zamiaru zaraz człowieka oszukać. Ci którzy plotą, na najwyższych szczeblach, wydają się niewiarygodni. I taki też jest wniosek z tej lektury angielskiego pisarza w niemal 80 lat później.

Zbyszek
O mnie Zbyszek

http://camino.zbyszeks.pl/  Kopia twoich tekstów: http://blog.zbyszeks.pl/2068/kopia-bezpieczenstwa-salon24-pl/

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura