Zakaz sprzedaży alkoholu oraz tytoniu osobom po 60 roku życia. Zakaz który obejmuje również przebywanie seniorów w towarzystwie osób pijących i palących. Oto najbliższe plany rządu Donalda Tuska. Ciekawe jak ten projekt Ministerstwa Zdrowia będzie respektowany w domach prywatnych. Np. podczas uroczystości rodzinnych. Sygnaliści? Ministerstwo idzie równolegle dalej. Otóż rząd przyzwala MZ wprowadzenie ogólnie prohibicji w całym kraju. Zakaz sprzedaży alkoholu dotyczył by całego handlu, także na stacjach benzynowych. Jaki morał wypływa z tych działań? Że rząd wraz z wprowadzeniem zakazu będzie zwalczał równolegle bimbrownictwo, czyli wykreowany przez siebie problem będzie likwidował w stylu iście socjalistycznym, a wystarczyło by zerknąć do historii gospodarczej USA aby się zorientować, że to droga donikąd. Ale jak wiadomo ta władza ma poważne luki w kształceniu, więc skąd ma to wiedzieć? Po drugie, każda upadająca władza sięga zawsze po rygor i restrykcje, dlatego pomysły Ministerstwa odnośnie prohibicji budzą u mnie zrozumiałe nadzieje.
Inne tematy w dziale Społeczeństwo