nihil novi sub sole
prawda boli?!
3 obserwujących
184 notki
66k odsłon
318 odsłon

Wędrówki słowiańskie - wersja 2021-01-05

Wykop Skomentuj

Wędrówki słowiańskie

wersja 2021-01-05

Słowiańszczyzna – badania

Badając przeszłość słowiańską terenów polskich natrafia się na dwa problemy, które potrzebują komentarza:

1. Brak materiałów źródłowych;

2. Materiały źródłowe o niepewnym pochodzeniu.

Ad 1.

Brak lub skąpość materiałów źródłowych (artefaktów, dokumentów, itp.) wiąże się z hipotezą o niszczeniu dowodów na istnienie wcześniejszej kultury na tych terenach.

Czy był ktoś zainteresowany w takim niszczeniu?

Skądinąd wiadomo, że do takiego niszczenia dochodzi przy:

• - wojnach;

• - zmianach dynastii panującej;

• - albo zmianach religii.

O wielkich wojnach na terenach słowiańskich połączonych z ustanowieniem odmiennej kultury mało wiemy, raczej były to doraźne wyprawy grabieżcze.

Dynastii panujących raczej nie było (demokratyczna struktura władzy – wiece).

Pozostaje chrystianizacja: zmiana wierzeń pierwotnych na chrześcijaństwo.

Hipoteza o niszczeniu dowodów o wcześniejszych wierzeniach wraz z dowodami wcześniejszej kultury jest prawdopodobna mimo niewielu dowodów na to.

„Światowid ze Zbrucza” zakopany lub wyrzucony do rzeki, wycinanie świętych drzew i gajów jest udokumentowane.

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiatowid

Można tu porównać zmiany w nauce i w religii.

Gdy powstaje nowa teoria w nauce jest ona bardziej prawdziwa niż dawne teorie i często obejmuje te dawne teorie jako przypadki szczególne, jak np. teoria Einsteina względem teorii Newtona.

Przy zmianie religii na nową: nowa religia nie jest ani trochę bardziej prawdziwa niż poprzednia, (może jest bardziej przydatna dla kasty panującej), więc musi zniszczyć (przykryć) świadectwa dawnego kultu, lub wbudować je w nowe rytuały.

Takie właśnie rozumowanie prowadzi do uprawdopodobnienia masowego „zbożnego” dzieła niszczenia dowodów poprzedniej kultury na terenach polskich, które było stale ze zmiennym natężeniem, nasilając się np. w okresie kontrreformacji.

Powstaje tu następne pytanie zatem:

Dlaczego z przeszłości Słowian pozostało tak mało podczas, gdy przeszłość ludów sąsiednich jest dość dobrze znana i nieźle udokumentowana, zachowana w dokumentach?

Czyżby akcja wymazywania pamięci u Słowian była znacznie bardziej nasilona?

Dlaczego?

Ad 2.

Jeśli chodzi o materiały o wątpliwym pochodzeniu i niepewnej autentyczności to jest to np. „Kronika Prokosza”.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kronika_Prokosza

Według mnie dzieła takie powinny być raczej komentowane przy pomocy innych bardziej wiarygodnych źródeł niż stanowić samodzielną podstawę do wyciągania naukowych wniosków.

Pielgrzymka słowiańska - Łysa Góra

 https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ysa_G%C3%B3ra_(G%C3%B3ry_%C5%9Awi%C4%99tokrzyskie)

 https://pl.wikipedia.org/wiki/Muzeum_Przyrodnicze_%C5%9Awi%C4%99tokrzyskiego_Parku_Narodowego_na_%C5%9Awi%C4%99tym_Krzy%C5%BCu

 https://www.swietokrzyskipn.org.pl/edukacja/muzeum/

 Właściwie można mieć pewność, że wszystkie miejsca, gdzie aktualnie istnieją jakieś dawne obiekty religii chrześcijańskiej, są prahistorycznymi słowiańskimi uroczyskami.

 Tak jest i z klasztorem świętokrzyskim na Łysej Górze.

 Niskie pasmo Łysogór to teren dawnego osadnictwa ludzi.

 Jest tu dojazd z Kielc autobusem miejskim nr linii 200 - 40 km, poniżej 1 godz.

 Planując wycieczkę w te okolice należy przygotować buty o twardej grubej podeszwie, gdyż są tu twarde i nierówne skały kwarcytowe.

 Doszedłem od strony Łagowa szlakiem zielonym do Trzcianki, a później szlakiem czerwonym na szczyt - łącznie około 15 km.

 Po drodze jest dużo drzew sosny, ale w samym parku dominuje buk i jodła.

 Według pracowników parku narodowego zabytki słowiańskie w tej okolicy (wały) zostały sztucznie odbudowane - można je oglądać z platformy widokowej z widokiem na gołoborze.

 Po sąsiedzku z klasztorem jest duży budynek muzeum ŚPN, gdzie od dawna istniało więzienie, też w czasie okupacji hitlerowskiej.

 Zwiedziłem muzeum świętokrzyskiego parku narodowego na Łysej Górze, ale brak tam tych eksponatów, na których mi zależy - jest to wystawa geologiczna i biologiczna, a nie wystawa archeologiczna.

 Dalej za parkingiem wybudowano wysoką i ciekawą architektonicznie wieżę telewizyjną.

 Drogą asfaltową można zejść poza teren ŚPN do Huty Szklanej (2 km), gdzie odtworzono osadę słowiańską, można tam zjeść gorący posiłek w karczmie.

 Ze szczytu zszedłem przez dużą trawiastą łąkę naturalnymi (ziemnymi), ale sztucznie stworzonymi (kłody drewniane) „schodami” (0,5 godz.) do miejscowości Nowa Słupia, która jest w trakcie odzyskiwania statusu miasta (Łagów już go odzyskał).

 Uradował mnie zawieszony tam na budynku siedziby władz gminy zegar dworcowy, dbałość o przestrzeganie czasu i terminowości, punktualności charakteryzuje ludzi, którzy przechodzą na wyższy poziom kultury.

 Stamtąd dojechałem autobusem do Ostrowca Świętokrzyskiego.

Pielgrzymka słowiańska - Czermno

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale