Nic nowego pod słońcem
prawda boli?!
3 obserwujących
222 notki
77k odsłon
  24   0

Kodeksy etyczne

Kodeksy etyczne

Ostatnio przeszukiwałem Internet usiłując znaleźć: "kodeks etyczny".

Ku mojemu najwyższemu zdumieniu tego typu opracowań jest całe mnóstwo i to przyjętych jako obowiązujące prawo dla różnego typu organizacji: międzynarodowych, ponadnarodowych (masoneria), państwowych, samorządowych (gminnych), zawodowych, religijnych, itp.

Z jednej strony świadczy to o ważności tematu etyki, z drugiej strony jednak o radosnej twórczości różnych gremiów w zakresie etyki, którym nie wystarczy kodeks etyczny ustanowiony na wyższym szczeblu władzy.

Dekalog jako kodeks etyczny katolików okazuje się na tym tle zapisem twórczym bardzo skrótowym, skondensowanym, w porównaniu do kodeksów etycznych innych religii zapisanych w ich "świętych księgach".

W związku z obecnymi "bożkami" polityki międzynarodowej: "dywersyfikacja społeczeństw, państw", "równość" - powstaje tu kilka ważnych pytań:

1. Czy kodeksy etyczne różnych zawodów, narodów, religii, itp. mogą się różnić co do podstawowych wartości etycznych i zaleceń, czy nie grozi to spójności społecznej i bezpieczeństwu obywateli?

2. Czy kodeksy etyczne nie powinny być nadawane z zewnątrz, a przynajmniej zatwierdzane przez wyższy szczebel, lub niezależny sąd?

3. Czy kodeks etyczny może być oparty na kłamstwie, abstrakcji, absurdzie?

Takie luźne spostrzeżenia:

Deklaracja: równość - w praktyce jednak różność osób: w ramach płci, pomiędzy płciami, nacjami, itp.

Samoistna wybitność pewnych osób w jakimś zakresie.

Doświadczenie ZSRR i PRL - urawniłowka prowadzi do prymitywizacji społeczeństwa, bo nieliczne wybitne jednostki przestają być wzorcem do naśladowania.

Tolerancja zatem nie może być urawniłowką pod każdym względem.

Potrzebne są: różnorodność, rozmaitość, różność.

Rozwój przez ciąg stanów stabilnych.


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale