System demoliberalny, który właśnie chyli się ku upadkowi, a to za sprawą swoich własnych błędnych założeń ideologicznych czy teoretycznych, dotyka wszystkich, młodych i starych, bo rozpad struktur nikogo nie omija.
Niekumatym, szczególnie doktrynerom przypomnę, że przestrzeń spoleczna, jak każdy rodzaj przestrzeni ma swoje wymiary i system społeczno-ustrojowy musi spełniać minimalne warunki dotyczące wymiarów tej przestrzeni. Teoria liberalna ignoruje te wymairy i skupia się na jednym czyli na relacji wolności, co system destabilizuje nieodwracalnie. apodobno kazde dziecko wie, że nie ma kija z jednym końcem.
Upadek wszelkich struktur systemu sprawia, że upadają kryteria i normy i system popada w chaos. Szczególnie narażeni są młodzi, bo ci wychowani zostali już w systemowo zaburzonych środowiskach rodzinnych i zaburzenia dotykają ich w szczególności, jako że zaburzone są relacje rodzinne, poznawcze i edukacyjne. A ponieważ wychowani zostali w zaburzonych relacjach, to takie zaburzone relacje uznają za ... normę.
Najlepiej to uwidocznić na zjawisku seksualności. Całe społeczeństwo poddane jest wpływom hiperseksualizacji, stanowiącej jedno z narzędzi systemu konsumpcjonistycznego, co utrudnia walkę z nią i prowadzi do zaburzeń w procesie poznawczo-edukacyjnym. Do tego w tym momencie pojawia się propaganda seksedukacyjna zmierzająca do wprowadzenia sexedukacji czyli zorganizowanej pedofilii instytucjonalnej w szkole..
W środowisku społecznym o stabilnej strukturze mozliwości poznawcze dzieci są wspierane przez rodzinę i instytucje. W środowisku społecznym zaburzonym brak taklich bezpieczników, a rozwój seksualny dzieci także ulega zaburzeniom. Normalnie procesy seksualne u dzieci, po ustaleniu płci w okresie płodowym są utajone, bo zbędne z uwagi na taką a nie inną adaptację ewolucyjną kładącą nacisk na socjalizację wymagającą wielu lat uczenia się i dalszy proces seksualizacji zostaje reaktywowany dopiero w okresie dojrzewania.
Z tego wynika, iż wzmozona propaganda np. w zakresie zjawisk seksualności jest szczegolnie w szkodliwa w okresie nastoletnim, kiedy dzieci poddawane są rozmaitym wpływom własnej fizjologii i wpływom zewnętrznym i kształtują własną osobowość i tożsamość indywidualną. W tym momecie proces zostaje zaburzony przez taką ingerencję, a działanie niektórych środowisk ideologicznych i zideologizowanych i skomercjalizowanych środowisk medycznych nosi znamiona wyrachowanego działania kryminalnego - typowego oszustwa, którego ofiarą padają rozemocjonowane, zdestabilozowane emocjonalnie i osobowościowo, niedoświadczone dzieciaki, które domagają się błyskawicznej interwencji pseudomedycznej, co potem, po latach, owocuje wzmozona falą samobójstw.
Trzeba szarlatanów powstrzymać i przepędzić. I tu jest zadanie dla min. Czarnka. Najpierw trzeba zobowiązać środowiska uniwersyteckie do interwencji w skali kraju, do odrzucenia fałszów ideologii politpoprawności, a potem wziąć się za szkolnictwo podstawowe i średnie.


Komentarze
Pokaż komentarze (19)