Czym wyjaśnić walkę z Kościołem i wiarę w czary? Przykladem na bazie którego można wyjasniać tę kwestię jest pani Środa.
Trzeba brać pod uwagę, jak zwykle w kwestiach społecznych, oba aspekty: indywidualny i zbiorowy. Akurat w przypadku pani Środy te aspekty się pokrywają.
Jeżeli chodzi i aspekt indywidualny to jest rzeczą oczywistą na pierwszy rzut oka, że nastroje antykościelne wzbudzają wymagania religijne, jakie wiara nakłada. Osobista wygoda i zachcianki często są sprzeczne z wymogami wiary - tu najbardziej wymownym przykladem może być pani Karolina, więc powodują niechęć, traumy i sprzyjają rozszerzaniu się tej niechęci na szersze środowisko.
I tu pojawia się aspekt zbiorowy, bo są wpływowe środowiska, którym religia pęta skrzydła i sięgajaće chmur ambicje. Oni mają swoją wizję świata, którą Kościół przeszkadza realizować, więc z nim walczą, przygarniająć pod swoje sztandary innych zbuntowanych.
Wiara w czary, przynajmniej na początku, nie wiążę się z żadnymi wymogami i uprawiającej je osobie wydaje się, że może tu sobie dowolnie wybierać.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)