Chyba wszyscy zgodzą się ze stwierdzeniem, że obecna sytuacja społeczno polityczna jest poważna, a mimo to mnóstwo w niej elementów komicznych.
Proszę wziąć pod uwagę, że, co staram się wykazać na swoim blogu od lat, siły lew-lib odpowiedzialne za globalny chaos poznawczy i aksjologiczny, wpadły same w pułapkę tego chaosu i łapią się, jak popadnie, za rozmaite hasła, by utrzymać się na powierzchni.
No więc mamy z jednej strony wojnę z Rosją, a z drugiej strony lewactwo wydało wojnę schabowemu i JPII. To zbyt wiele frontów na raz i lewactwo nie ma szans.
Jan Paweł, mimo zamachu na jego życie, wygrał wojnę z komunizmem, a lewactwo, jak ta przysłowiowa żaba, co wysuwa łapkę, gdy kują konie, próbuje odwrócić historię zamachem na prawdę. Ale skoro prawdy nie uznaje, jego starania będą bezowocne.
No ale mozna powiedzieć, że JPII jest daleko, za to schabowy jest blisko i jest bliski kulinarnym upodobaniom Polaków. Tak czy siak, tego rodzaju strategia dobrze nie rokuje i może okazać się gwoździem do trumny lewlib.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)