zetjot zetjot
162
BLOG

Nie pozwolimy zrobić z Malezji drugiego Bronxu

zetjot zetjot Polityka Obserwuj notkę 4

Zachód cechuje sie znacznym ładunkiem samokrytycyzmu, ale wydaje się, że ten samokrytycyzm ma sporo z samouwielbienia do siebie samego: "popatrzcie jaki jestem samokrytyczny a przez to wspaniały". I zwykle samokrytycyzm ten skierowany był wobec przeciwników ideowych czy politycznych i starał się podkreślać swoją oryginalność i słuszność.

Tak więc ten samokrytycyzm działał na własnym poletku i poza nie nie wyglądał. A taka postawa nie sprzyjała zainteresowaniu innymi kulturami, poza niewielką grupą amerykańskich antropologów kulturowych. Ukoronowaniem takiej postawy były i nadal są tezy o wyższości liberalizmu nad wszystkim co żyje i żyło, wyrażające się np. tezą o końcu historii.

Jako że jestem w trakcie lektury książki zmarłego niedawno sinologa Krzysztoła Gawlikowskiego "Chińskie metamorfozy", od czasu do czasu będę zahaczał o kwestie związane z różnicami między Chinami a Zachodem.

Tytuł notki wyraża hasła ruchu, w jaki zaangażowali się, po powrocie do kraju absolwenci studiów na amerykańskich uczelniach.

To jest chyba najlepsza ilustracja błędów popełnionych przez opcję liberalną.

Studenci z całego świata marzyli o studiach w Ameryce. Tak atrakcyjny był obraz Zachodu, zbudowany dzięki jego osiągnięciom wywodzącym się z tradycji chrześcijańskiej. Gdy studenci zetknęli się na miejscu z realiami społecznymi systemu amerykańskiego, nastąpiło rozczarowanie. Takie też było, wynikające z rozczarowania i gniewu, podłoże ataku islamistów na wieże w Nowym Yorku.

Liberalizm zerwał z tradycją chrześcijańską, usiłował zastąpić ją arogancką ideologią wywodzącą się z Oświecenia i opartą na niej wiarą, że wszystkie kraje i społeczeństwa kroczą tylko jedną "drogą postępu". I ta właśnie wiara przynależy do swoistej "świeckiej religii" Zachodu.

Proszę przyjrzeć się ścieżce rozwoju błędów amerykańskich.

1. Specyficzna sytuacja luzu socjologicznego na kontynencie amerykańskim doprowadziła do błędnej ekstremalnej indywidualizacji.

2. Ekstremalna indywidualizacja ograniczyła oparcie się na chrześcijańskim uniwersalizmie i faktycznie uniwersalizm zablokowała doprowadzając do ideolgizacji pewnych wątków społecznych i przekształcenia indywidualizmu w partykularyzm zajmujący się roszczeniami rozmaitych grup i środowisk ideologicznych, czego efektem było wciągnięcie na maszt tęczowej flagi.

3. Skutkiem na skalę globalną był upadek wizerunku cywilizacji amerykańskiej zszargany przez dziwactwa ideologiczne.

4. Za przykładem USA zdecydowała się podążać Unia Europejska, ktora porzuciła idee uniwersalne przyświecające jej w czasach EWG stawiając sobie cele imperialne w interesie Niemiec.

W ten sposób Zachód pogrążył się w upadku.

Znakiem firmowym elit Zachodu stały się dziwactwa ideologiczne i towarzyszące im przekonaie o ideowej wyższości. Tę arogancję widać także w działaniach ambasadora Brzezińskiego, który chce w Polsce wymachiwać tęczową flagą i  krzewić wiarę genderową.Cele polityczne mogą nas łączyć, ale lepiej zejść ze ścieżki prowadzącej do cywilizacyjnej ślepej uliczki. Nie da się bowiem osiągnąć celów politycznych bez właściwych narzędzi cywilizacyjnych.

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka