Zależy na jakiej.Zarobić można w naszym systemie, na jakiejś specyficznej, atrakcyjnej idei, którą można przekuć w wynalazek. lecz organizowanie szerszych struktur społecznych w oparciu o sugerującą całościowe podejście ideologię wywiedzioną z jakiejś idei jest rzeczą niebezpieczną.
Z czymś takim mamy do czynienia w przypadku idelogii lewackiej wywiedzionej z ekstremalnego indywidualizmu przekształconego następnie w partykularyzm na poziomie jednostkowym. Nie da się logicznie stworzyć z pozbieranych do worka partykularyzmów jakiegoś wspólnotowego trendu, bo to sprzeczność wewnętrzna. I okazuje się, że moja teoria sprawdza się:
https://wpolityce.pl/polityka/643851-czy-nachalna-promocja-lgbt-nadal-sie-oplaca
Zideologizowane firmy zaczynają padać. Takie są skutki polityki tożsamości. Polityka jest domeną dbania o dobro wspólne, a nie o domniemane dobro partykularne.
Okazuje się też, że krzykliwość,wulgarność i monomania lewicowa połączona z brakiem wyobraźni zaczyna odstreczać młode pokolenia. Wielka w tym zasługa liberalnych dziadersów choćby z Giewu, wzmożonych emocjonalnie do granic absurdu. Lewactwo nie ma przyszłości, więć nie warto z nim się wiązać.
https://wpolityce.pl/tygodniksieci/643671-pokolenie-bez-jasnej-wizji-mocno-niespojne-poglady
https://www.salon24.pl/newsroom/1297977,j-k-rowling-kontra-lgbt-protesty-lewicy-przybieraja-na-sile



Komentarze
Pokaż komentarze (2)