Przyznam się, że irytują mnie próby niektórych blogerów, analizowania zakamarków własnego ja ocierające się o literaturę piękną. Ten kierunek, ze względu na teorię, którą się posługuję, uważam za jałowy. "Ja" jest pewnym mechanizmem psychologicznym, którego produkty mnie nie interesują, choć interesuje mnie jego struktura. Nie interesuje mnie potok emocji wyzwalanych przez obraz muzyczny czy malarski, interesuje mnie istota rzeczy czyli struktura wiążąca "ja" ze społecznością.
Są osoby w sposób niemal niewolniczy związane z przeżywaniem każdego drgnienia duszy, analizowania każdego skojarzenia jakie nam się nasunęło, osoby takie jak pani Karolina, koncentrujące się wyłącznie na własnym odczuwaniu. Takie osoby są doskonałym materiałem dla zewnętrznych manipulatoró, którzy zapewnią im dowolną dawkę przeżyć dzięki znajomości profilu emocjonalnemu uzyskanemu poprzez sferę cyfrową by w ten sposób móc je kontrolować.
Jeżeli kogoś interesuje "ja", to proszę bardzo, sporo napisał na ten temat słynny neurobiolog, prof. Antonio Damasio, można sobie poczytać i porównać z własnymi przeżyciami.
Mnie interesuje inny wątek wynikający bezpośrednio z teorii ewolucji i teorii przestrzeni społecznej i wiążący się z wpływem sfery społecznej na umysł jednostki. Mózg to jest hardware, przystosowany i uzwojony w toku ewolucji społecznej do realizowania projektów społecznych, a nie do przeżywania widzimisię. Poezja, beletrystyka, muzyka i film nie były celem ewolucji, są tylko produktem ubocznym. I to nie sam hardware, lecz społeczny software służący do zainstalowania na ludzkim mózgu jest interesujący naprawdę. Rzeczą naprawdę istotną jest to jak mechanizm społecznego wpływu przekłada się na algorytm sterujący zachowaniem jednostki i jej relacjami ze społecznym środowiskiem.
Ludzkie myśli i przeżycia nie wyrastają z szarych komórek i neuronów, one są tam instalowane w procesie inkulturacji, a dopiero potem przeżywane. Modna jest ekologia? No to zainteresujmy się ekologią ludzkiego umysłu i jednostki. Czas najwyższy bo to terra incognita.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)