zetjot zetjot
312
BLOG

Nierząd chce rządzić

zetjot zetjot Polityka Obserwuj notkę 16

Interesuje mnie klimat polityczno-kulturowy jaki ma wpływ na decyzje wyborców i staram się odkryć schematy kulturowe, którymi się posługują.. Masowy wyborca nie polega na racjonalnych przemyśleniach, ogranicza się do pewnych obrazów.

Gdy Kwaśniewski wygrywał wybory, decydował, na co zwróciła uwagę Jadwiga Staniszkis, jego wizerunek subkulturowy: swój chłop, co to popije, zatańczy, skłamie, cwaniaczy, ciągnie do siebie i wygląda na światowca. To wystarczyło.

Gdy w 2006, 2007 r. PO walczyła o władzę udało się jej stworzyć popkulturowy, marketingowy kontrast  wizerunkowy: PIS obciach kontra cool PO. Prowincjonalny, moherowy PIS i europejska, swiatowa Platforma. Marketingowy wymysł, który naiwni kupili i straciliśmy osiem lat, które oni przekuli w osiem gwiazdek.

Ale kto mieczem wojuje ten od miecza ginie i w 2015 r.  znowu zadziałał wizerunek popkulturowy. Platforma, w dużej mierze dzięki Komorowskiemu, stala się sama obciachem i przegrała. W 2019 pamięć o aferałach wciąż była żywa i znowu PO przegrała.

W r. 2023 Platforma kontynuowała polityczną nawalankę, brutalną kampanię odwracania kota ogonem, wzniecania negatywnych emocji i posłużyła się subkulturowym, wulgarnym motywem ośmiu gwiazdek, który stał się jej przepustką do władzy.

W takim kontekście politycznym, bazującym na negatywnych emocjach, normalna polityka nie jest możliwa, więc Polska stoi, po raz kolejny, przed groźbą kolejnego rozbioru.

Poza tym,  chciałbym powiedzieć w tonie jednoznacznego ostrzeżenia, nie da się produkować wyrafinowanych technologii przy pomocy maczugi z repertuaru postkomuny. To jest technicznie niemożliwe i na tym polega zła wróżba dla macherów. Żadnymi subtelnymi narzędziami postkomuna nie dysponuje, ale te ośmiogwiazdkowe wystarczą dla zniszczenia Polski.

Ale ta ludożerka nie daje za wygraną, wierząc w magiczną moc kamienia łupanego. Zniechecili się do poszukiwania kamienia filozoficznego, preferują kamień łupany.

Zgodnie z moją koncepcją przestrzeni społecznej, naruszenie jej wymiarów czyli relacji społecznych, wprowadziło do systemu chaos, społeczny jak i mentalny. Nastąpiła kompletna demoralizacja pewnych środowisk.

Co zadziwia,  oprócz demoralizacji, to kompletna awaria systemu poznawczego. W gruncie rzeczy, to nic dziwnego, bo poznanie prawdy to przecież jedna z kluczowych relacji, które uległy destrukcji. Tym ludziom się wydaje, że tak zepsutą  maszynerię da się uruchomić. Niewiarygodny poziom zgłupienia i naiwności.

Jadąc samochodem musicie umiejętnie operować wszystkimi trzema pedałami: sprzęgła, gazu i hamowania oraz dzwignią biegów i kierownicą, jednocześnie obserwując ruch uliczny. Podobnie w ruchu społecznym musicie zwracać uwagę na wszystkie kluczowe relacje zawarte w systemie. Ale w odróżnieniu od pedałów, tych relacji nie widać, trzeba się nauczyć je rozpoznawać, głuptaki.Bez znajomości tej aparatury spowodujecie katastrofę.

Żeby system działał, musi być spełniony rygorystyczny warunek co do zawartości umysłów. Kody moralne muszą być spójne. Jednostki o wysokich standardach moralnych, standardach wewnętrzne zinternalizowanych, nie mają problemów ze wspólpracą, bo dokładnie wiedzą czego mogą się spodziewać po partnerach  z równie wysokimi czy zbliżonymi standardami i co mogą partnerzy od nich oczekiwać, a wspólpraca przebiega płynnie i efektywnie. To się nazywa kapitał społeczny.

Gdy jednostki nie mają zinternalizowanych kodów moralnych, nie wiedzą czego się spodziewa po partnerach. Wtedy partnerzy albo usiłują dostosować swoje umiejętności i oczekiwania  do umiejętności i oczekiwań drugiej strony, co prowadzi do marnowania cennego czasu, albo jedni partnerzy dbają wyłącznie o swoje interesy i  oszukują drugich, co wywołuje nieufność i niesnaski i wspólpraca zostaje zerwana. Taka zdezintegrowana grupa nie ma szans w wyścigu ewolucyjnym. Bez kapitału społecznego nie da się ruszyć z miejsca, przegrywy.

Proszę się przyjrzeć scenie politycznej i na pierwszy rzut oka już będzie widać, kto kapitał ten posiada, a kto nie. I żadne zaklęcia uczniów czarnoksiężnika nie sprawią, że ten kapitał się pojawi.

I oni chcą rządzić. Nierząd chce rządzić. Ale jaja. Nie róbcie głupcy jaj, bo jak wejdzie Putin to z was zrobi garmaż. I skończą się jaja i fanaberie.

Rzetelny rachunek analityczny pokazuje, że ani dążenia antypisu ani Unii Europejskiej nie mają żadnych szans, mogą jedynie wzmóc  katastrofalne efekty liberalizmu. Zamiast dokonać mentalnej symulacji biegu wydarzeń, polegają oni na swej wishful thinking i ignorują fakt, że rzeczywistość społeczne kieruje się innymi mechanizmami niż ich chciejstwo.

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka