Sprawdzają się moje , prognozy to jednak za duże słowo, przewidywania dotyczące chaosu ideowego i mentalnego w Niemczech, przykrywanego dotychczas przez dym z parowozu przemysłowego. Rzeczywistość postawiła przed Niemcami test - wyzwanie i okazuje się, że za rzeczywistością inną niż produkowaną przez nich samych nie nadążąją.
https://wpolityce.pl/swiat/668630-destrukcyjna-spiralaniemcy-maja-nowa-antysystemowa-partie
Widząć co się dzieje Niemcy chcą uciekać do przodu poprzez federalizację Unii, podporządkowania Europy swoim interesom. Ale taka próba powiększy jeszcze chaos, bo na razie ten chaos ograniczany jest granicami państwowymi. Po likwidacja państw nie będzie tamy by powstrzymać kryzys.
Wydaje się, że Tusk liczy na Niemcy. Ja twierdzę, w oparciu o obserwację długich trendów kulturowych i historycznych, że się przeliczy. Dotychczasowa hegemonia Niemiec opierała się na
1. parasolu amerykańskim, który zdejmował z ich bark ciężar zbrojeń
2. tanich surowcach z Rosji, które dawały przewagę konkurencyjną na rynkach
Sytuacja polityczna jednak się zmieniła i Niemcy czeka twarde lądowanie a próba centalizacji Europy się nie powiedzie.
Teraz Niemcy kalkulują, że uda się im sprowadzać tańszą żywność z Brazylii, za którą będą Brazylię zaopatrywać w towary przemysłowe. Co do Brazylii to warto zauważyć, że także Kościół niemiecki próbuje tam umacniać swoje wpływy i dwoma kanałami oddziaływać na katolicyzm światowy czyli marzy im się powtórka z Lutra.
Okazuje się jednak, że susza w Amazonii może te plany pokrzyżować.A skoro mecenas niemiecki jest w opałach, to i polskie postkomunistyczne środowiska też będą miały w zwiazku z tym problemy.
Warto zwrócić uwagę na narastająca krytykę Kościoła niemieckiego i jego schizmatycką drogę synodalną, Kilka prominentnych katoliczek wystąpiło z drogi i skierowało do papieżą pismo z wyrazami zaniepokojenia kierunkiem proponowanych zmian. Paież odniósł się w liście krytycznie do niemickich pomysłów, podobnie jak przewodniczący polskiego episkopatu, arcybiaskup Gądecki.
Grabią sobie Niemcy, oj, grabią.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)