Z kluczami jest problem. Są coraz bardziej skomplikowane, nie da się ich zmajstrować domowynm sposobem i trzeba je kupić. A szczególnie trudny jest problem kluczy do rzeczywistości, bo choć jest ona jedna to ma wiele aspektów i potrzebne są różne klucze.
Ale przeciętni ludzie wolą taniochę i chińskie podróbki i zamiast precyzyjnych kluczy do rzeczywistości majsterkują przy wytrychach. Oni widzą rzeczywistość w specyficzny sposób, który kojarzy mi się z jednym z filmów z serii bondowskiej. Otóż umykając przed przeciwnikami poprzez staw pełen krokodyli, Bond przeskakiwał z grzbietu jednego krokodyla na grzbiet drugiego i tym sposobem umknał prześladowcom. Wspaniały popis sprawności i odwagi.
Tyle tylko, że taki sposób jest dość ryzykowny i mozliwy tylko w filmach. Lecz nasi domorośli eksperci nie zrażają się i stosują go do komentowania wszelkich zjawisk - hop, hop, przeskakują z jednego pomysłu do drugiego i już mają gotowe scenariusze wyjaśniającee najtrudniesze zjawiska.. Po co się męczyć, czytać, porównywać i sprawdzać teorie i szczegóły.
Za afery odpowiadają jak nie Żydzi, to knowania KGB lub ukrytego rządu światowego. Takim sposobem, według nich, zmontowano Solidarność. To jest świat bez korzeni, bez procesów naturalnych, kreowany odgórnie.
I tylko pozostaje pytanie: jak ci demiurgowie to wszystko potrafią tak doskonale robić, a mimo tej ich całej wszechmocy i doskonałości, swiat jest coraz bardziej chaotyczny ?
Mamy tu w salonie24 sporą trzódkę takich speców od wytrychów. Jest tu jeszcze druga kategoria specjalistów, szczególnie z redakcji, ale oni są specjalistami od mikroskopów, a nie wytrychów. Ci każde wydarzenia wyrywają z kontekstu, wkladają pod szkiełko i poddają drobiazgowym oględzinom, rozkładając na czynniki pierwsze. Ale to już inna kwestia.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)