Czy platfusów da się resocjalizować lub reedukować ?
To jest chyba rzecz niewykonalna, więc pozostaje tylko gilotyna. Nie ma się co dziwić, bo jeśli ktoś zamierza sprzedać nie stocznie czy cukrownia lecz Orlen, to jakie będzie miał skrupuły przed sprzedażą i zburzeniem zabytkowej cegielni na prowincji.
Ale to nie jest byle jaka prowincja, to Somonino, piękna miejscowość na Kaszybach na terenie pojezierza i parku krajobrazopwego. A sprawa ma charakter niezwykle paskudnego, przewrotnego szwinglu w wykonaniu lokalnego starostwa. I w takim to miejscu zamiast zabytkowej cegielni planowano ulokować sortownię śmieci czy czegoś podobnego, co zaalarmowało mieszkańców.
Gdy rozpoczęto wyburzanie starej, zabytkowej cegielni, w której mozna było urządzić coś ciekawego, mieszkańcy zawiadomili konserwator, który natychmiast przyjechał, zastawił wjazd i wstrzymał rozbiórkę i kazał się wynosić robotnikom. Ci odeszli, ale gdy tylko konserwtor odjechał, wrócili i dokończyli dzieła zniszczenia. Za taki bezczelny numer to ich należąłoby powiesić na lokalnych latarniach włącznie z odpowiedzialnymi za decyzję o takim rozboju w biały dzień.
Taka jest metoda działania Platformy. Znam takich doskonale.Tacy zezwolili na wycinkę części lasu koło mojego bloku, by wybudować w nim domki i tacy dopuścili się słynnej afery w lokalnej spółdzielni Ujeścisko w Gdańsku. Tacy chcą rządzić i sprzedawać Polskę.Takich nie da się reedukować ani resoclalizować.
To jest towarzystwo kompletnie zdemoralizowane od góry do dołu.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)