Większość komentarzy na temat polskiej polityki produkowanych przez salon24 to chłam, bezsensowny chłam, sprowadzający się do bieżączki, a właściwie do biegunki newsowej.
Jeżeli budujemy dom, to nie zaczynamy od dymu z komina, zaczynamy od fundamentów. Podobnie powinno być z komentowaniem czegokolwiek. Większość komentatorów zajmuje się jednak dymem z komina, zapominając o fundamentach. W tekście fundamenty nie muszą być opisywane, za to muszą być zawsze obecne w podtekście, jako założenia przy pisaniu notki czy komentarza.
Bezsensowne komentarze dają świadectwo głupocie. Nikt nikogo do wypisywania andronów nie zmusza, robicie to z własnej woli, a zatem ponosicie za to odpowiedzialności i wystawiacie się na zasłużoną krytykę.
Tak więc najpierw należy zastanowić się nad sobą, swoją motywacją i znajomością tematu. I dopiero potem interpretować wydarzenia ze świata na zewnątrz.
Ten komentatorski bezsens jest efektem rozpadu umysłu, ale trzeba pamiętać, o kontekście, o tym, że rozpad umysłu jest etapem końcowym pewnego procesu społecznego. Najpierw zaczyna się rozpadać system społeczny, a dopiero po skumulowaniu się fatalnych skutków systemowych, chaos dotyka jednostkowego umysłu, który jest przecież zbiorem pewnych komponentów, które rozpadają się bez niezbędnego ciśnienia z zewnątrz, czyli mówiąc językiem potocznym, następuje utrata rozumu.
I właśnie, choćby się niektórzy zapierali rękami i nogami, i negowali fakty, to dowód rozpadu mamy przed oczami, gdy obserwujemy to co się dzieje w Polsce, a także i w salonie24.
Mamy bowiem do czynienia z deficytem wolności, a nadmiarem anarchii. Żeby być wolnym czlowiekiem, wolną jednostką, to muszą być spełnione dwa warunki: trzeba mieć wolną wolę, atrybut czlowieka wolnego, i gwarantujące wolność osobistą warunki społeczne, system społeczny. Sama wola nie wystarcza, musi to być wolna wola, bo wola to tylko, mówiąc potocznie, czyste chciejstwo. Z samą wolą mozna co najwyżej wylądować w systemie chińskim, w którym jednostka w rozumieniu zachodnim nie występuje. I właśnie widać, jak na naszych oczach, z poparciem nie tylko części elit, lecz także wielu wyborców, liberalizm zmierza w kierunku zamordyzmu.
Co jest niezwykle istotne w tej kwestii, to fakt, że naukowcy wątpią w istnienie biologicznego mechanizmu wolnej woli, a jezeli mają rację, co jest bardzo prawdopodobne, to pojawiają się dwa pytania: skąd się wzięło to przekonanie o istnieniu wolnej woli i co zrobić w tej sytuacji, bo zanegowanie wolnej woli podważa fundamenty naszej cywilizacji, której cechą odróżniającą od innych jest właśnie wolność.
Jeżeli przyjmujemy za fakt, że nasza cywilizacja jest cywilizacją wolności, to musimy jednoznacznie przyjąć do wiadomości, że podstawą wolnej woli jest chrześcijański dogmat o wolnej woli. Nawet jeśli nie istnieje biologiczny mechanizm wolnej woli, to istnieje kulturowy mechanizm wolnej woli wypracowany przez chrześcijaństwo, dzięki któremu zwykla wola została przekształcona w wolną wolę. I tej kwestii nie da się w żaden sposób wyminąć i zignorować. Nie ma innego wyjaśnienia ludzkiej wolności w wydaniu zachodnim.
I teraz proszę się zastanowić nad konsekwencjami odrzucenia chrześcijaństwa w skali zbiorowj i skali indywidualnej. Co można powiedzieć tu w salonie24 o ludziach odrzucających chrześcijaństwo ? W sposób oczywisty jawią się oni jako idioci. Bez wolnej woli, wola staje się tylko czystym, anarchistycznym i samobójczym chciejstwem lub motywacją do stosowania nieograniczonej przemocy i skutki takiej postawy można obserwować nieustannie w politycznym bełkocie obecnym w s24, a także w polityce, zarówno polskiej jak i międzynarodowej.
Jeżeli przyjmujemy istnienie wolnej woli, to musimy zaakceptować także pozostale elementy umysłowego wyposażenia jak relacje prawdy i miłości, bo są one powiązane ze sobą nie tylko w konstrukcji osobowości, lecz także jako społeczne wymiary tych trzech relacji, a w konsekwencji musimy uznać także ich rolę w polityce, która jest przejawem dzialalności społecznej i musi zajmować się dobrem wspólnym, a w wymiarze politycznym dobro wspólne oznacza interes wspólnoty narodowej. Od tych konsekwencji w żaden sposób nie mozna się uchylić bez ryzyka zniszczenia cywilizacji. Każdy jest indywidualnie odpowiedzialny za pilnowanie interesu wspólnoty, bo to on jest tu, jak widać z analizy, decydujący.
Wszelkie tezy, które są sprzeczne z tym co wyżej, a które tak ochoczo prezentują niektórzy komenatorzy, nie mają najmniejszego sensu.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)