Proszę Państwa, pora najwyższa wyzbyć się iluzji. Wszystkie siły obecne na polskiej scenie politycznej posługują się hasłem konstytucja, ale nie wszystkie w dobrej wierze.
W ich mniemaniu konstytucja obowiązuje tylko nas, poddanych.
W ich mniemaniu, w mniemaniu tej pseudoelity o proweniencji peerelowskiej, a nawet sowieckiej, konstytucja ich nie obowiązuje, to jest tylko papierek, fasada stworzona dla mamienia poddanych i świata zewnętrznego. Dlaczego tak uważają ? Bo to są ludzie bez zasad, bez zasad moralnych, a za tym brakiem idzie lekceważenie wszelkich innych zasad. Są to ludzie bez skrupułów.
Oni nie respektują żadnego zbioru zasad, takiego m.in. jak konstytucja, bo respektują tylko siłę, przemoc i tylko siły się boją.
Oddali Ruskim śledztwo smoleńskie, bo się Ruska bali. Boją się samodzielności, bo musieliby współdziałać z narodem, a oni narodu się boją, bo to nacjonaliści, faszyści i Bóg wie co jeszcze. Wiedzą, że ich aspiracje do rządzenia nami są nieprawomocne, jako że są z nadania sowieckiego lub, ostatnio, także unijnego i ta świadomość wzmaga ich strach przed narodem i demokracją.
Już sama ich nazwa, typowa dla ludzi o takiej mentalności, wyraźnie nawiązująca do niesławnej historii - Koalicja 13 Grudnia, jest świadectwem strachu i obcości.
My chcemy wyjść z cienia komunizmu, oni, dzięki komunizmowi i konszachtom z obcymi silami uwili tu sobie wygodne gniazdko, którego nie chcą utracić. "Żeby było tak jak było" to ich naczelne hasło, a nie "konstytucja". Boją się narodu, więc starają się go spętać centralizującymi wszystko unijnymi regulacjami.
Żadna z tych partyjek nie reprezentuje interesu narodowego.
PO reprezentuje miejski układ postkomunistyczny, lokalnych oligarchów i urzędników zblatowanych z lobbies gospodarczymi.
PSL reprezentuje wiejski układ postkomunistyczny, rolniczych latyfundystów, którzy przejęli majątek popegeerowski i inne firmy związane z rolnictwemi. Były dyrentor PGRu jest teraz panem na obszernych włościach.
Lewica reprezentuje część byłych komunistów i zideologizowane lewactwo wszelkiej maści jednoczące się na bazie ideologicznych dziwactw.
Nie mają więc one powszechnego poparcia społecznego, bo nie dbają o interes narodowy i dla wzmocnienia swoich wpływów i realizacji swoich grupowych interesów muszą, jak to zwykła czynić targowica, odwoływać się do poparcia obcych mocodawców.
Nie mają legitymacji do rządzenia, więc muszą uciekać się do manipulacji pozademokratycznych. Są więc nielegalni, ale o nielegalności będzie w innej notce.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)