Ludzie mają charakter, kierują się własną wolną wolą i wykazują odwagę w starciu z bezprawiem.
Marionetki nie mają charakteru, brak im odwagi i własnej wolnej woli, podporządkowują się woli cudzej.
Jedni to ludzie niepodlegli, drudzy to marionetki, którymi kieruje wola dyktatora, dyktującego im co mają robić. Jedno odmawiają podporządkowania się dyktatowi, drudzy potulnie się podporządkowują.
Znaleźli się wolni, odważni ludzie w prokuraturze czy w KRSie, którzy odmówili podporządkowania się bezprawiu, ale są służalcze marionetki takie jak Bodnar czy Sienkiewicz, które to czynią bez mrugnięcia okiem.
Na usługach dyktatorów występują jeszcze inne marionetki.
Ci ludzie mają specyficzny stosunek do rzeczywistości. Proszę poczytać i się przekonać. Ludzie wyalienowani, nie mający pojęcia o realnym życiu i realnych relacjach społecznych.
https://wpolityce.pl/polityka/668738-seweryn-o-wspolpracy-z-glinskim-jak-w-demokratycznym-kraju
Najbardziej uderzyła mnie mowa o "trópodziale władzy". Akurat oni się na tym znają. Śmiechu warte.
Jeżeli pan Seweryn opiera swoje mniemania nie o realne kontakty z ministerstwem kierowanym przez prof. Glińskiego, które uznaje za poprawnem, to na czym je opiera ?
Po prostu świruje. Lubię łapać idiotów na takim gorącym uczynku. A co pan Seweryn powie na fakt, że Łukaszenka też się cieszy z wyniku wyborów ? Czy może usmiecha mu się koalicja z dyktatorem ponad granicami ?
Skąd taka mentalność się bierze ?
Realna polityka wiążąca sie z prowadzeniem działań politycznych będących źródłem kontrowersji dla pewnych środowisk narusza spokój trawienia konfitur. Osobniki o obniżonym poziomie pobudzenia nie są w stanie znosić takiego niepokoju i domagają się, żeby było tak jak było, żeby panował propagandowy święty spokój zapewiany przez zamiatenie kontrowersji pod dywan.
Trzeba wydać zdecydowaną walkę celebrytyzmowi, tu by się przydała zmasowana kampania, naloty dywanowe na celebrytów z laniem napalmu kpin i szyderstwa z tego obciachu. Na coś takiego w pełni zasługują.
A tu mam przyczynek do moich analiz zgłupienia rozsianego, do którego przyczynia się konsumpcjonizm, marketing i reklamy, który generuje popularność idotów w rodzaju celebrytów. Ludzi, których jedenym powodem do slawy jest to że są znani, a znani są dlatego że konsumpcjonistyczne media ich lansują w celu zwiększenia klikalności.
https://www.salon24.pl/newsroom/1352830,jan-spiewak-ostro-o-celebrytach-niech-rok-2024-bedzie-rokiem-je-nia-tych-elit
Śpiewak ma rację, ale podchodzi do tematu w sposób bardzo zawężający.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)