Od więźniow politycznych do dysydentów. Tak wygląda "demokracja walcząca.
Historia się powtarza na naszych oczach.
Mieliśmy już więźniów politycznych, z których najbardziej znani to Wąsik, Kaminski, Matecki, ks. Olszewski. Mieliśmy też jedną ofiarę śmiertelną represji.
A teraz pojawili się dysydenci, którzy szukają azylu za granicą. Ziobro i Romanowski.
Powtarza się scenariusz ze Związku Sowieckiego.
A do tego represje wobec ludzi związanych z TV Republika.



Komentarze
Pokaż komentarze (8)