Co jakiś czas muszę wykonać rytualne gesty i przecierać oczy ze zdumienia.
Podziwiam tę głupotę. Żeby tak brnąć w ślepą uliczkę.
Cała para w gwizdek. Marnowanie energii na próby osiągnięcia nieosiągalnego sukcesu. Przecież kijem Wisły nie da się zawrócić.
Może im się wydaje, że się da, może są nieświadomi ? Może wredne emocje zablokowały im świadomości i rozum odebrały ?
Ale żeby tak wszyscy byli nieświadomi, nie rozumieli rzeczywistości ? To nawet kagiebiści w Sowietach w latach osiemdziesiątych zdawali sobie sprawę, że to koniec.
Ewolucja wyznaczyła strukturę świata ludzkiego setki tysięcy lat temu i tego się nie da zmienić, nie da się płynąć pod prąd.
Krótkowzroczność jest wadą.
Krótkowzroczność polityczna także jest wadą, bo gdzie jak gdzie, ale w polityce powinno się wybiegać w przyszłość na dziesięciolecia. I każdy obywatel ma obowiązek, z uwagi na siebie samego, z uwagi na swoje dzieci oraz z uwagi na wnuki myśleć o przyszłości. A wypadałoby też pomyśleć o minionych generacjach, które zapewniły nam przetrwanie i ten odziedziczony potencjał zobowiązuje.
Polski problem obecnie to próba przejęcia Polski przez Niemcy i unię z pomocą targowicy. Targowica jest problemem bezpośrednim. Niemcy nic nie wskórają bez swojej V kolumny.
Wybór jest prosty - albo opowiadasz się za oddaniem Niemcom 700 ton złora z NBP, albo przeciwko. Co więc wybieracie ?
A ja oglądam rozmowę z młodymi politykami Konfederacji i przecieram oczy i uszy ze zdumienia. Co ja słyszę ?
"PO toczy wojnę z PIS o elektorat". Nic o targowicy. Taka to wizja polityki w piaskownicy. Jak koterie magnackie w XVIII w. .
W ten sposób cała para, zarówno jeśli chodzi o ekipę Tuska jak i część prawicy idzie w gwizdek, bo oparta jest na liberalnych złudzeniach.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)