Zielony Ład oznacza transformację polskiego ciepłownictwa

Zmiany w energetyce oznaczają też więcej OZE w ciepłownictwie. Fot. Shutterstock
Zmiany w energetyce oznaczają też więcej OZE w ciepłownictwie. Fot. Shutterstock

Wyzwaniem jest obecnie dostosowanie miejskiego ogrzewania do niskotemperaturowych technologii OZE. Około 40 proc. mieszkań jest ogrzewana z sieci wykorzystującej ciepło o parametrach za wysokich, aby możliwe było bezproblemowe zastosowanie nowych rozwiązań. Starsze bloki mieszkaniowe i budynki publiczne muszą przejść najpierw termomodernizacje, co może potrwać nawet 10-15 lat.

Ponadto technologie OZE - dobre do zastosowania w pojedynczych małych źródłach, z dużą dostępnością miejsca do zainstalowania - są trudne do zastosowywania na dużych rynkach ciepła sieciowego, o wysokiej intensywności zużycia na danym obszarze. Zastąpienie jednego źródła kilkoma czy kilkunastoma tych problemów nie rozwiązuje. Dodatkowo obciąży konsumentów dodatkowymi, bardzo wysokimi kosztami adaptacji sieci.

PGE Energia Ciepła i jej spółki zależne przygotowują się do budowy nowych, niskoemisyjnych źródeł kogeneracyjnych zaopatrujących aglomerację Wrocławską, Bydgoszcz, Kielce i Zgierz. - Ta realizacja byłaby łatwiejsza, gdybyśmy w ww. lokalizacjach posiadali przedsiębiorstwa zintegrowane, a nie tylko źródła wytwórcze – tłumaczy PGE. - Nie musielibyśmy się martwić o współpracę z dystrybutorem w kwestii wizji długoterminowej rynku ciepła, co jest istotne dla prawidłowego wymiarowania nowych jednostek. Ważne jest, aby dystrybutorzy mieli świadomość ważności transformacji i ją wspomagali. Niestety nie zawsze to robią – dodaje.

PGE przygotowuje projekty kogeneracyjne z wykorzystaniem niskoemisyjnego paliwa (gazu) w elektrociepłowniach w Gdyni, Gdańsku, Krakowie i Rzeszowie. Do 2030 r. Grupa PGE chce zbudować 1000 MW nowych mocy elektrycznych w kogeneracji.

Aby transformacja ciepłownictwa się powiodła, potrzebne jest szerokie wykorzystanie funduszy na transformację, w tym funduszy pozyskiwanych ze sprzedaży uprawnień CO2 –przekonuje PGE. Są to Fundusz Modernizacyjny o wartości około 15 mld złotych i dedykowany fundusz finansowania modernizacji sektora energetycznego. Ważna jest rozbudowa prostych, ogólnodostępnych programów na wzór programu Mój Prąd, który polega na dofinasowaniu małych instalacji fotowoltaicznych. PGE Energia Ciepła wspólnie z Ministerstwem Klimatu pracują nad koncepcją funduszu dla ciepłownictwa systemowego i nowego modelu rynku ciepła – informuje spółka.

BG 


Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka