Oficjalnie napiszcie na kartce 'Krym, Donbas, Chersoń, Zaporoże – wasze na zawsze, przepraszamy za kłopot'
Zachód ma zdjąć sankcje, bo jakże to, biedna Rosja cierpi przez własne geniale decyzje
Podpis musi złożyć ktoś, kogo my uznamy za legalnego – najlepiej po wyborach, które oczywiście będą super uczciwe (jak te w 2024 w Rosji, 87% na jednego kandydata, cuda)
„Pokój” = kapitulacja Ukrainy + nagroda dla agresora + kasa dla Rosji + gwarancja, że za 5–10 lat powtórzymy, bo 'system bezpieczeństwa z Rosją, a nie przeciwko niej'
To nie warunki pokoju.
To warunki surrenderu opakowane w ładne słówka o 'trwałości'.
Ktoś jeszcze kupuje ten bajer w 2026 roku?
российская пропаганда?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)