Zygmunt Jan Prusiński
SKALECZONY RYTM WIERSZA
W darze kwitnącej wiśni,
układam drzewa wedle lat
ich życia.
Czas wiśni to skaleczony rytm
wiersza, który w połysku smaku
powoli do nich dociera.
Jedynie szpaki, wachlarz
skrzydlatych powrotów -
niechętne są do wspólnej uczty.
A wiersz nie zważając kokietuje
nadal, jakby sto kobiet w tym sadzie
zarosło urokiem kwitnącej wiśni.
14.03.98
Zygmunt Jan Prusiński
NIEZAPRZECZALNA METAFIZYKA CZASU
Nie jestem wędkarzem
w wolnej przestrzeni,
bo za każdy oddech trwania
można zapłacić karę.
Jestem poetą od przypadku...
Rozbieram się wedle czasu słońca,
próżny intelektualista
z zardzewiałym wisiorkiem
Chrystusa.
Na pustym szlaku
wyjadam napotkane jaszczurki,
skorpiony, pająki i mrówki. -
Natomiast kobietę wyobrażam sobie
na marginesie nieba...
To chciałem powiedzieć światu
28.07.98
Zygmunt Jan Prusiński
REKONSTRUKCJA METAFORY
Na dole, tam gdzie jest tak ciemno
rozpatruję pewien model poszukiwawczy.
Wytapiam przebłyski jak krótkie spięcie,
pomiędzy granicą życia a śmierci.
Dla mnie bolesny jest odlot ptaków,
bo wiem że wiele nie powróci do gniazd.
Tym hasłem, powoli rozdrabniam istnienie
piasku i moje zdziczałe wrzeciona i tkanki!
24.02.98
Zygmunt Jan Prusiński
Urodził się w Szczecinie w 1948 roku. Poeta, prozaik,
recenzent, publicysta. Debiut prasowy w 1980 r.
Jest autorem arkuszy poetyckich: „Słowo", „Oaza polska"
wydanych w Monachium. Laureat konkursów. Wiersze i
opowiadania drukuje w prasie i almanachach



Komentarze
Pokaż komentarze