Zygmunt Jan Prusiński
A ZA BOGA CIENIEM IDZIE POETA
Joannie Siek - Hojdycz
Motto: "Przyszedłem na świat z oczami,
a bez oczu odchodzę". - Federico Garcia Lorca
Pola puste po obydwu stronach,
kiedy jadę autobusem
oglądam więc niebo, ale i tam
nic się nie dzieje -
drapieżnicy pochowani a gołębie
poszły spać w stodołach
lub na wieżyczki kościoła,
staram się zachować umiar i równowagę
do młodej żony - akurat nie jest obecna
w moim wierszu miłosnym,
niech tu trochę spocznie z drogi,
jej wioska jest tak daleko
że i sokół ma trudność
podpowiedzieć mi żebym wysłał jej
z ogniska serca gorące słowa,
a może upić się z samotnością
wyrzeźbić w starym drzewie jej twarz,
posiedzieć przy niej
porozmawiać o przyszłości,
co dalej z naszymi erotykami -
nie mogę taką być zawieszoną bombką
na choince jako dekoracja,
(jedyny mój przyjaciel na ziemi
poeta Federico Garcia Lorca),
i wierzę że nie oszukał Poezji.
31.10.2010 - Ustka
Niedziela 19:56
Federico García Lorca (ur. 5 czerwca 1898, zm. 19 sierpnia 1936) – hiszpański poeta i dramaturg, pamiętany także jako malarz, pianista i kompozytor...
________________________________
salon24.pl
Zygmunt Jan Prusiński
Mój profil
Komentarze do notki: Od Polityki do Erotyki: wiersz 84
zbit fg
18 maja 2010, 17:55
Ja lepsze wiersze piszę i nie tylko.
Odpowiedź
Zygmunt Jan Prusiński
18 maja 2010, 19:35
Czy ja zabraniam pisać wam lepsze wiersze? Pisz człowieku i w WC i na gałęzi i na nitce pajęczej;
czy ja ci zabraniam pisać lepsze wiersze?
I samo to zatwierdzenie obniża loty.
Ja nie wierzę w twoje panie ulotne jak ciała lotne lepszych liryk.
Prawdziwy artysta wyjmuje ptaka wali nim o stół a nie chwali się jak za woalką dziewica.
- Pisz chłopie, pisz, tyle jest atramentu i głupot w świecie, szczególnie u nas... w POLSZEWII.
Walcz bracie walcz, siekierą walcz
tylko uważaj byś z duchem nie przegrał...
Pozdrawiam mistrza gawędziarza!
z Wesołego Miasteczka
Król Szczerbatych Poetów -
18 Maja 2010 r.
Godzina 19:35
Odpowiedz
zbit fg
18 maja 2010, 19:57
@Zygmunt Jan Prusiński - Przepraszam, nie wiedziałem żeś poetą. Podzielam twoje święte oburzenie.
Odpowiedź
Zygmunt Jan Prusiński
19 maja 2010, 08:49
Ta cholerna mądrość przebija błękit... Komentarze wróciły. Przez chwilę wczoraj znikły. A przecież z takim mądrym człowiekiem rozmawiam, aż za mądrym. Tak mądrym, że ta mądrość przebija błękit...
Pisze ów pan "zbit fg" o fizyku pochodzenia żydowskiego, otrzymał on nagrodę Nobla - nie będę wymieniał jego nazwiska bo się nim brzydzę, bo to oszust, złodziej i krętacz, który innemu zdolnemu fizykowi ukradł jego pracę i podpisał jako swoją. I stał się od tamtej pory ten podły s.s. sławnym czaławiekiem... No, pierwsza litera E.
- Nie lubię świńskich i kocich dysput o niczym...!
Wyskakuje tu jakiś skoczek, kogucik i gdacze na cały świat:
- Jam jest najlepszym poetą!
- Jam wygrał już wszystko!
Panie "zbit fg", ja takich jak pan, przeżyłem w więzieniach, na emigracji, i teraz w Polszewii.
Pan mnie nie zna, i bardzo dobrze. Bom ja niebezpiecznym człowiekiem bywam. Biegam nago z siekierami... Tak, tak, zapytaj się pan poetów z Pomorza. No choćby Króla Konkursów Poezji w Polsce Jurka Fryckowskiego z Dębnicy Kaszubskiej. Wygrał on blisko 350 konkursów, to znaczy był ich laureatem...
On już panu powie, jak poeta Prusiński biega nago z siekierami!
Z dalekiej Północy
Król Szczerbatych Poetów
Zygmunt Jan Prusiński
19 Maja 2010 r.
Środa 8:46



Komentarze
Pokaż komentarze