Zygmunt Jan Prusiński
PISARZ KAROL ZIELIŃSKI
Motto: Pisze powieści do szuflady...
Szuflada to przyjaciółka, cicha
jak werbunek do nieba,
do tej ostatecznej stacji, gdzie
zakładają czarne skrzydła
i pozostawiają podróżnego
by sam zdecydował który kierunek
wybrać - bo tylko są dwa,
nie ma czterech dla niego kierunków...
Na ziemi, i tej i innej -
zależy jak się na to patrzy
f i l o z o f i c z n i e,
zbiera pisarz Karol liście
i układa to znaczy przykleja
z powrotem do drzew,
nie sięga do korony ale te
niższe gałęzie - gościnne
jakże są mu wdzięczne!
To sumienny człowiek z południa,
taki romantyk jak ja z północy
porozumiewamy się instynktem
a nigdy żeśmy się nie spotkali -
choćby w (Karczmie XIX wieku),
a przy nas panienek do wyboru
nie tylko zaprawiających piwo,
ale tych słuchających wierszy
nieskażonych komunizmem.
Teraz mamy inny komunizm w Brukseli,
taki pomieszany z kapitalizmem -
pocukrzony socjalizmem - jak połączyć
ten nihilizm (zamęt w ludzkich umysłach),
na Zachodzie przyjął się doskonale...
Bo społeczeństwa chcą zamienić w barany,
i o tym pisze w swoich książkach Karol Zieliński.
26.10.2016 - Ustka
Środa 08:34
Wiersz z książki "Sen jabłoni"




Komentarze
Pokaż komentarze