autor Zygmunt jan Prusiński
autor Zygmunt jan Prusiński
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
30
BLOG

Rozczulone wrzeciona uczuć

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 0

W OGRODZIE NORWIDA

 - część pierwsza...

 
Zygmunt Jan Prusiński


ROZCZULONE WRZECIONA UCZUĆ


Ewie Prusińskiej - Kolasińskiej


Zapłakałem przy niej -
wiecie jak płacze poeta?

Jest wryta we mnie
a ile korzeni wyrosło.
Dla niej stałem się drzewem
ona jest tym głównym korzeniem.
Celebruje dotknięcia ważne
rosnę i rosnę w jej objęciach.

A szmaragdowe morze
za oknem śpiewa niczym w maju.
Rozpryskują się fale o brzeg
akurat spoglądam tam gdzie stała
na torach przy moście.

Wystarczy że spojrzę
i już jest przy mnie gotowa
by złożyć pocałunek na ustach -

tych pocałunków będzie tysiące
nie tylko na wydmach
nie tylko na polach.

Rysujcie nas z nieba -
to jest (miłość tysiąclecia)!


9.12.2013 - Ustka
Poniedziałek 13:30
 

JAK ZAPOMNIEĆ ŻE COŚ BYŁO ?

Nie wiem - jestem w rozsypce
nie wiem czy w ogóle coś było?

To zagadka życia jest hasłem
kiedy kładę się spać
i kiedy rano wstaję.

Grudniowa opowieść płonie
usuwa się mgła myśli
ciepleje łuk na zakręcie...

Dokąd mam się udać -
wystygły wszystkie plany
taki byłem szczęśliwy pisząc
wiersze radości dla kobiety
jakby z innej bajki...

Nie wiedziałem że to bajka
o miłości startej o kamień -
wiatry przychodzą i odchodzą
mam tylko morze a nie mam
statku by w dal wypłynąć
obojętnie w jaką stronę.


4.12.2013 - Ustka
Środa 9:27


NA KOŃCU NUTY...


Syn Konrad śpiewa
słucham go muzycznie
i piszę wiersz codzienny
na dzień dobry tobie.

Czy możesz go spamiętać
na pamięć recytować
w ulubionym miejscu
rysując moją twarz ?

Jesteśmy w sobie
ty we mnie ja w tobie -
to rzadka miłość
podparta wiarą - tak?

Wiersz to jak spowiedź -
to jak grająca mandolina
na rosie o świcie budzi nas.


4.12.2013 - Ustka
Środa 20:51

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura