Zygmunt Jan Prusiński
ENNIO MORRICONE
Chyba jedyny ze wszystkich twórców
potrafił w swej muzyce mnie dotknąć
rozczulić do płaczu w trakcie oglądania
filmu „Dawno temu w Ameryce” –
każda nuta wchodziła niczym zaproszona
nie byłem odporny – widocznie piękno
mnie od urodzenia obezwładniło
doszczętnie jestem (niewolnikiem
sztuki) i to nie tylko w muzyce.
2
Czekam na Margot bo warta czekania
(rzeźbię ją myślami codziennie)
to ważna kobieta w moim życiu
najważniejsza z dotychczasowych
wygłaszam takie tezy bo ją znam.
3
Dzisiaj odwiedziłem Artura Grabarza
wokalistę grupy muzycznej „Parafraza”
a to dlatego że buduje studio a ja chcę
jeszcze ponagrywać moje autorskie
piosenki – chociaż kilka z dwudziestu
napisanych to już dla tych którzy odeszli
chodzi mi o kumpli z którymi grałem
to „Chłopcy z Przedmieścia” z Otwocka.
4
Jeśli ktoś oświetla moją drogę życia
nie sposób odgadnąć kto – jestem
wdzięczny w ukłonach zostaję.
2.11.2020 – Ustka
Poniedziałek 19:38
Wiersz z książki „Przeszedłem tę przełęcz”
EROTYK WSCHODU
Urszuli Szwakop
Czyń tak by ci było słodziej
wariackie kochanie - muzyczna cyganeria -
taniec pod nagim księżycem...
Ale ja lubię wszystkie pory
kiedy jesteś przy mnie i prószysz słowami
kokietujesz w sukience przejrzystej.
Nawlekasz mnie na udzie
bym miał bliżej do wzgórka -
jestem staranny w pieszczotach.
Zagłębiam się w tobie Urszulo
wiem że ci jestem potrzebny
nie tylko w nocnych wędrówkach.
Natenczas będę ciebie miłował
i na powierzchni słodkiej wody
pisał wiersze ulotne aż do nieba.
31.03.2022 - Ustka
Czwartek 22:24
Wiersz z książki „Nagie Pacierze”
ROZBUDZONE NUTY
Urszuli Szwakop
Taki dzień nastąpi i taka noc także
olśnieni w bliskości przystąpimy najpierw
do modlitwy zupełnie intymnej -
rozgałęzię widoki w nagim przymierzu
będzie ci lepiej odczuwać moje dobro.
Całuj moje usta w dni parzyste
ja będę twoje usta całował w dni nieparzyste
we wszystkim można się porozumieć
miłość to przestrzeń zgoła - tulimy
obopólnie tajemnice i rozkosz...
Starannie poprowadzę to roznamiętnienie
w sam czas przybyłem z północy
by ukryć się w twych ramionach i strzec
gorliwą namiastkę uniesienia kochając cię
i w dni parzyste i nieparzyste...
Urszulo - zbliża się piorun w oknie!
30.03.2022 - Ustka
Środa 18:28
TWARZ ZA MGŁĄ
Mirosławie Lewandowskiej
Barwnie jesteś mi potrzebna
razem posklejać i z przodu i z tyłu
i na tobie i na mnie kształtować
ciało nagie a wówczas jest piękny
odbiór - tylko szepty i ruch...
Wygłaskać zachmurzenie i wiatry
w splotach po miłości zasnąć
pod rajskim drzewkiem - a o świcie
powtórzyć to ściszenie i wyzwolenie
zgłębić samoczynne zadowolenie.
Niech budzą się leśne sztandary
niech nam powieją z kronik
zapisane słowa że warto dla tych
chwil uszczęśliwiać siebie -
ty mnie a ja ciebie jakże kwieciście.
Miro te sny są żywe i prawdziwe!
2.04.2022 - Ustka
Sobota 15:15
SZATANICO W ANIELSKIM TEMPERAMENCIE
Monice Drohomireckiej
Tańcz, tańcz na Wzgórzu Aniołów,
rozdrap świat z woli intymnej zachęty.
Okolice zaczerwieniły burzliwe fale,
słońce zachodzi a ty dalej tańcz.
A kiedy się zmęczysz odpoczniesz chwilę,
zdążę napisać do pamiętnika wiersz.
Dzisiaj są moje imieniny Moniko -
samba w urodzie w krysztale śpiewa.
- Wiśnie zakwitły wstydliwie,
motyle spóźnione na wieczerzę...
Kruszy się pamięć o dotyku -
ta bossa nova i ty bosa na ganku.
Tańcz, tańcz na Wzgórzu Aniołów,
rozdrap świat z woli intymnej zachęty.
2.05.2010 - Ustka
Wiersz z książki "Wzgórza Aniołów"
MONIKA I CZERWONE PIÓRO
Motto: "...nawet kilka słów napisać by się przydało,
ale nie mam sił by znowu o tym myśleć..."
- Monika Kr.
Wybieraj poranki
przy otwartych oknach,
jeśli nie możesz wybiec w ramiona.
Śpiewaj wraz z ptakami
tak jak ja to czynię o świcie,
najwięcej mam mew w ich krzyku.
Biegnij dziewczyno zielonym szlakiem
tam znajdziesz mój zielony kamień,
weź go jako talizman do domu.
A jeśli kiedyś usłyszysz pukanie,
inne od innych - to najpierw w drzwiach
otrzymasz trzynaście sonetów o miłości.
Mnie zobaczysz na samym końcu
z gęsim piórem czerwonym...
30.04.2010 - Ustka
Wiersz z książki "Wzgórza Aniołów"
SCHODAMI PÓJDĘ Z MONIKĄ
- Nie idź sama.
Weź mnie bym mógł ci udowodnić
rycerskość mojej duszy.
Masz oczy marzycielki
choć smutek w ciele napiera
- jest w tobie pojedyncze drzewo.
Leżysz na kanapie zduszona cieniem.
Udostępnij ścieżkę z drogowskazem,
bym trafił i uniósł te oczy niebieskie.
Zatańczymy bolero w aksamitach.
Okno otworzę nagim dźwiękiem,
przytulimy krzewy w doniczkach.
A o zmierzchu zasiądziemy do kolacji,
łącząc się i z uśmiechem i pocałunkami.
30.04.2010 – Ustka
Wiersz z książki "Wzgórza Aniołów"
EROTYK OSTRY JAK LOT JASKÓŁKI
Patrycji Witkowskiej
Przeglądam twoje ciało delikatnie.
Nie porywam się na skały -
nie chodzi o zdobywanie względów.
W sam raz geometrycznie wskazujesz,
gdzie mam się patrzeć Patrycjo.
Ale nie mogę zagrać manekina...
Dlatego pozwól niech zagrają dzwony,
przecież musi być jakiś początek
względem zbliżania się byś poczuła.
Artystycznie wprowadzę pióro
i tam w środku napiszę wiersz -
ten erotyk ostry jak lot jaskółki!
30.04.2010 – Ustka
Wiersz z książki "Wzgórza Aniołów"
RYTM WOKÓŁ CIEBIE
Hannie Rogowskiej – Pisarskiej
Przyroda jest ciepła,
jeśli masz do niej serce.
Usiądź Hanno
przy tym strumieniu,
napisz wiersz o mnie.
Płynie woda korytem
kwitną myśli niczyje,
rozmawiamy o przyjaźni.
Pytasz się więc odpowiadam;
kocham te ptaki i drzewa w tobie!
30.04.2010 – Ustka
Wiersz z książki "Wzgórza Aniołów"
HANNA, MOTYLE I EDWARD STACHURA
Motto: "gdy noc wielka wrona
leciała do rzeki przejrzystej"
- Edward Stachura
Liczę karty, przegrałem tę noc,
włókno milczenia przenosi nić
w myśli głębokiej jak kałuża,
nadmuchałem balon i uwolniłem go...
Trzech poetów w dzikim ogrodzie,
ty Hanno, Edward i ja, czwarte
milczenie, palę papierosa zbyt szybko,
wiatr rozrabia po wydmach przechodząc.
Ale jedno wiem bo wiedzieć więcej
nie warto, przytul się do mojego ramienia
- może sen pomoże nam wzlecieć
w białą przestrzeń gościnnej mgły.
Ten wspólny akt będzie słodki.
- Czy lubisz wrzosowy miód?
2.05.2010 - Ustka
Wiersz z książki "Wzgórza Aniołów"
SZATANICO W ANIELSKIM TEMPERAMENCIE
Monice Drohomireckiej
Tańcz, tańcz na Wzgórzu Aniołów,
rozdrap świat z woli intymnej zachęty.
Okolice zaczerwieniły burzliwe fale,
słońce zachodzi a ty dalej tańcz.
A kiedy się zmęczysz odpoczniesz chwilę,
zdążę napisać do pamiętnika wiersz.
Dzisiaj są moje imieniny Moniko -
samba w urodzie w krysztale śpiewa.
- Wiśnie zakwitły wstydliwie,
motyle spóźnione na wieczerzę...
Kruszy się pamięć o dotyku -
ta bossa nova i ty bosa na ganku.
Tańcz, tańcz na Wzgórzu Aniołów,
rozdrap świat z woli intymnej zachęty.
2.05.2010 - Ustka
Wiersz z książki "Wzgórza Aniołów"
MONIKA I CZERWONE PIÓRO
Motto: "...nawet kilka słów napisać by się przydało,
ale nie mam sił by znowu o tym myśleć..."
- Monika Kr.
Wybieraj poranki
przy otwartych oknach,
jeśli nie możesz wybiec w ramiona.
Śpiewaj wraz z ptakami
tak jak ja to czynię o świcie,
najwięcej mam mew w ich krzyku.
Biegnij dziewczyno zielonym szlakiem
tam znajdziesz mój zielony kamień,
weź go jako talizman do domu.
A jeśli kiedyś usłyszysz pukanie,
inne od innych - to najpierw w drzwiach
otrzymasz trzynaście sonetów o miłości.
Mnie zobaczysz na samym końcu
z gęsim piórem czerwonym...
30.04.2010 - Ustka
Wiersz z książki "Wzgórza Aniołów"
SCHODAMI PÓJDĘ Z MONIKĄ
- Nie idź sama.
Weź mnie bym mógł ci udowodnić
rycerskość mojej duszy.
Masz oczy marzycielki
choć smutek w ciele napiera
- jest w tobie pojedyncze drzewo.
Leżysz na kanapie zduszona cieniem.
Udostępnij ścieżkę z drogowskazem,
bym trafił i uniósł te oczy niebieskie.
Zatańczymy bolero w aksamitach.
Okno otworzę nagim dźwiękiem,
przytulimy krzewy w doniczkach.
A o zmierzchu zasiądziemy do kolacji,
łącząc się i z uśmiechem i pocałunkami.
30.04.2010 – Ustka
Wiersz z książki "Wzgórza Aniołów"
EROTYK OSTRY JAK LOT JASKÓŁKI
Patrycji Witkowskiej
Przeglądam twoje ciało delikatnie.
Nie porywam się na skały -
nie chodzi o zdobywanie względów.
W sam raz geometrycznie wskazujesz,
gdzie mam się patrzeć Patrycjo.
Ale nie mogę zagrać manekina...
Dlatego pozwól niech zagrają dzwony,
przecież musi być jakiś początek
względem zbliżania się byś poczuła.
Artystycznie wprowadzę pióro
i tam w środku napiszę wiersz -
ten erotyk ostry jak lot jaskółki!
30.04.2010 – Ustka
Wiersz z książki "Wzgórza Aniołów"



Komentarze
Pokaż komentarze