autor Zygmunt jan Prusiński
autor Zygmunt jan Prusiński
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
6
BLOG

To co potrzebuję... ciało i wiersz

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 0

Zygmunt Jan Prusiński


TO CO POTRZEBUJĘ... CIAŁO I WIERSZ


Wiatraki milczą -
nie są dyplomatami.

Kruszeje zwilgotniały piasek
w Parysowie,
tam cisza wyzwala kawki
w wieżyczce kościoła.

Dla tej jednej miłości
zasadzę magnolię pod oknem,
usiądziesz na krześle
zapiszesz o nas całe strony.

Złoty Pamiętnik
a w nim piękno ciała,
jak poezja świeci intymnie.

Twoje piersi Sylwio,
wykarmią moje wiersze.

Będę pisał mądre sonety...
Gdzieś idzie grajek
i na gitarze gra,
może zamówiłem by nam grał
do zmierzchu
aż otworzą się gwiazdy.

Zaprowadzę cię
do zapomnianej chatki,
tam zwierzęta z nami
i Pan Bóg wypoczęty -
da nam ślub
z namaszczeniem miłości.


1.09.2010 – Ustka
Środa 9:29

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura