W 1974r. uznawano 150 krajów za demokratyczne, dzisiaj takich krajów jest tylko 120. Tak stwierdzono wczoraj podczas konferencji Wspólnoty Demokracji w Krakowie. Jeden z uczestników, minister spraw zagranicznych Hiszpanii, przyznał jednak, że on sam z optymizmem patrzy na sprawę demokracji na świecie. No cóż, tylko pozazdrościć optymizmu i dobrego samopoczucia.
Warto dodać, że dyskusji ministrów przysłuchiwali się m. in. Hillary Clinton, Madeleine Albright oraz Lech Wałęsa.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)