Mówi okrągłymi zdaniami. I nie omawiałbym jego wywiadu w onet.pl, gdyby nie ten smród unoszący się po knajackich bluzgach posła z Biłgoraja. Ale może prawdą jest, co mówi Schetyna w radiu "Zet", że "Palikot robi to na własny rachunek, a nie na rzecz PO". Przyznajmy zresztą, że Jarosław Gowin szczerze (choć bez efektu) krytykuje i zwalcza politycznego chuligana.
Więc mówi Gowin: "PORA NAJWYŻSZA, BY PODNOSIĆ STANDARDY NASZEJ DEMOKRACJI". O swej partii orzeka: "Platforma to właśnie Holandia: połączenie wyrafinowania z dużą dyscypliną taktyczną. Tusk to Robben. Może brakuje nam tylko Sneijdera". O przyszłej (ewentualnej) pracy posłów koalicji i rządu powiedział: "Nie można czekać na reformy, a my na przeprowadzenie tych reform mamy tylko rok. (...) Pojawia się w naszych szeregach pokusa, żeby odłożyć reformy o kolejny rok i wrócić do nich po następnych wygranych (???) wyborach parlamentarnych". Będziemy więc czekać na propozycje i działanie Platformy, szczególnie w sytuacji ogromnego zadłużenia jawnego i ukrytego, o którym pisałem w notce "Jesteśmy zieloną wyspą".
Swoją drogą pozostaje poseł Gowin jedną z nielicznych postaci pierwszego szeregu PO, która wydaje mi się mądrą i szlachetną. Więc, będąc nieco złośliwy i zgryżliwy, pozdrawiam pana Jarosława Gowina.




Komentarze
Pokaż komentarze (6)