W sobotę dotarł na Przystanek Woodstock przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Powiedział do młodzieży, że "tak fantastycznie i tak przyjaźnie nie było nigdzie dotąd. (...) Przez trzy dni tu jest stolica muzyczna Europy. PRZYSTANEK WOODSTOCK JEST JAK EUROPA".
Może jestem trochę zmęczony i wiek już nie ten, więc nie ciągnie mnie do Kostrzynia nad Odrą. Ale jestem mieszkańcem Polski, a więc Europy. Traktuję słowa byłego premiera, że to proste porównanie można rozumieć też: EUROPA JEST JAK WOODSTOCK. A skoro tak, to parę dni temu (tragiczny) koncert w Duisburgu też był jak Europa.
Ja w każdym razie wysiadam; nie w Kostrzynie, nie w Duisburgu. Wolę w szczerym polu.




Komentarze
Pokaż komentarze (2)