Zygmunt Białas Zygmunt Białas
496
BLOG

Europy nie stać na powszechny dobrobyt

Zygmunt Białas Zygmunt Białas Gospodarka Obserwuj notkę 6

Już nawet Szwecja tnie wydatki na cele społeczne, co spotyka się z poparciem obywateli, którzy w niedzielnych wyborach zagłosowali na koalicję konserwatywno - liberalną gwarantującą dalszą redukcję wydatków socjalnych. Także niemiecki rząd zapowiedział ograniczenie tychże kosztów aż o 32 mld euro, a w Wielkiej Brytanii 2 miliony obywateli może stracić zasiłki, które według odpowiedzialnego ministra zniechęcają do szukania pracy.

W czasie kryzysu, trwającego już prawie dwa lata, na podniesienie wieku emerytalnego zdecydowały się Słowacja, Wielka Brytania, Węgry i Czechy, a niedługo dołączy do nich zapewne Francja. Bo jak mówi były premier Czech Mirek Topolanek, jest to kryzys dobrobytu. Trzeba przekonać ludzi, by byli bardziej biedni. Tylko przez jakiś czas - zastrzega Topolanek.

Problem redukcji kosztów budżetu dotyczy nie tylko poszczególnych krajów, ale także Unii Europejskiej jako całości. Pojawiły się już głosy, by zwiększyć dochody UE przez wspólny podatek, ale uznano takie propozycje za niewykonalne. Coraz częściej myślą urzędnicy unijni o zmniejszeniu dotacji do wspólnej polityki rolnej, co wydaje im się sensowne w czasie, gdy na rynku jest nadmiar artykułów żywnościowych, a przy tym zbyt mało innowacji technicznych pozwalających konkurować z USA i Chinami.

Kończą się więc marzenia o powszechnym dobrobycie obejmującym całą Europę. O dobrobycie, w którym jest wszystko zagwarantowane, również spokojne sto (lub więcej) lat życia. A przyczyną problemu są dzieci. Dzieci, które się nie urodziły przed trzydziestu, piętnastu i pięciu laty. Dzieci, które teraz i w przyszłości pracowałyby na utrzymanie europejskiego socjału i systemu emerytalnego.

Potwierdza to komisarz europejski d/s budżetu J. Lewandowski słowami: "Nie chodzi tylko o samo starzenie się kontynentu. Chodzi też o koszty opieki medycznej, a będą one ogromne". Mówi to jeden z czołowych polskich liberałów, którzy swą antyrodzinną polityką przyspieszyli proces starzenia się także naszego społeczeństwa.

Póki co jest Polska zieloną wyspą, więc wzorem premiera Tuska i rządzącej partii nie powinniśmy się może martwić zanadto o przyszłość.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Gospodarka