W dziewięciu największych polskich miastach - dodajmy - od Warszawy począwszy do Katowic i Bydgoszczy. I jeszcze wspomnijmy, iż pod pojęciem "młode małżeństwo" rozumiemy takie, w którym jeden partner nie przekroczył 30, a drugi 35 roku życia.
Otóż 46% tych małżeństw mieszka we własnym mieszkaniu lub domu - wynika z badań Uniwersytetu Łódzkiego. 29% par żyje w wynajmowanym mieszkaniu, a 18% wspólnie z rodzicami lub krewnymi.
Młodzi małżonkowie to osoby aktywne zawodowo (92,5%) o dochodzie wspólnym deklarowanym w większości w przedziale od 3 do 5 tys. zł netto. Wśród tych, którzy posiadają własne lokum, 69% kupiło je korzystając z kredytu hipotecznego, a 29% otrzymało w formie darowizny lub spadku.
Prawie dwie trzecie (63%) ankietowanych małżeństw wyraziło zadowolenie ze swej sytuacji mieszkaniowej. A więc nieoczekiwanie dużo, biorąc pod uwagę mizerną rzeczywistość gospodarczą Polski, znaczne bezrobocie, szczególnie wśród młodych ludzi, które w badaniu Uniwersytetu Łódzkiego nie znalazło odzwierciedlenia (92,5% aktywnych zawodowo).
Możemy stąd wyciągnąć następujące wnioski dotyczące naszego zadowolenia (z mieszkania i w ogóle z życia): a) trzeba być młodym, b) dobrze jest w Polsce mieszkać w dużym mieście wojewódzkim.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)