149 obserwujących
7792 notki
20515k odsłon
2134 odsłony

Andrzej Duda spotkał się z Janem Śpiewakiem. Prezydent ułaskawi miejskiego aktywistę?

Jan Śpiewak (C) liczy na ułaskawienie ze strony prezydenta Andrzeja Dudy. Fot. Szymon Chojnowski/Twitter
Jan Śpiewak (C) liczy na ułaskawienie ze strony prezydenta Andrzeja Dudy. Fot. Szymon Chojnowski/Twitter
Wykop Skomentuj100

Dopytywany, czy problem widzi w niedoskonałych przepisach prawa, czy samej praktyce orzekania przez sądy, odpowiedział: „Można pisać i naprawiać prawo - przede wszystkim brakuje ustawy reprywatyzacyjnej, co chciałbym zaznaczyć - ale z drugiej strony to prawo później egzekwują sądy i sądy zmieniają brzmienie tego prawa, stosując je wtedy, kiedy jest to dla nich wygodnie”. 

Na pytanie, w czym zatem tkwi i jaki jest główny problem z wymiarem sprawiedliwości, o którym często mówi, odparł, że „w tym, że sądy oderwały się od społeczeństwa”. Kl – Przestały reprezentować interes ludzi, a zaczęły reprezentować interes wyłącznie elit rządzi prawo silniejszego w naszych sądach, a nie sprawiedliwość – ocenił Śpiewak. 

Pytany o receptę na te problemy, odparł, że jej nie zna, ale na pewno system sprawiedliwości musi iść w stronę demokratyzacji. – Wiem, że ten system wymaga systemowych zmian, które idą w stronę demokratyzacji ustroju sądów. Może musi być więcej ławników, może sędziowie powinni być kadencyjni, może powinni mieć 10-letnie kadencje, po których są weryfikowani, może powinno być tak, że część sędziów jest wybierana w wyborach powszechnych – wyliczał Śpiewak. 

Czy na fali solidarności po wyroku w swojej sprawie Jan Śpiewak myśli o wejściu w czynną politykę? – Nie, w politykę - na razie takich myśli nie mam. Ale myślę bardzo poważnie o takich działaniach ogólnopolskich - walki z patologiami państwa, walki z korupcją i pomaganiu ludziom w innych miejscowościach, np. teraz jadę do Lublina, gdzie jest sprawa z Górkami Czechowskimi i ci ludzie bardzo czekają na moją pomoc – powiedział Śpiewak. 

Dodał, że chciałby z taką nową inicjatywą wystartować w przyszłym roku w formie stowarzyszenia lub fundacji czy nawet nieformalnej inicjatywy. 

– Myślę, że jest to taki moment, w którym faktycznie prezydent mógłby, jakby oczywiście chciał, użyć swojej prerogatywy i mnie ułaskawić – powiedział Śpiewak.

W październiku 2017 r. Śpiewak napisał na Twitterze: „Boom. Córka ministra Ćwiąkalskiego przejęła w 2010 roku metodą na 118-letniego kuratora kamienicę na Ochocie”. Później kilkakrotnie powtórzył ten zarzut wobec prawniczki na konferencjach. Chodziło o kamienicę przy ul. Joteyki 13 na warszawskiej Ochocie. Budynek przekazano w prywatne ręce w 2011 roku. 

Mec. Górnikowska skierowała przeciwko Śpiewakowi prywatny akt oskarżenia dotyczący zniesławienia (z art. 212 Kk). Według niej Śpiewak pomówił ją o nieprawidłowości w wykonywaniu przez nią funkcji kuratora i o udział w aferze reprywatyzacyjnej, a w rezultacie naraził na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania przez nią zawodu. Domagała się dla miejskiego aktywisty 10 tys. zł grzywny i trzech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok.

KW

Wykop Skomentuj100
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka