147 obserwujących
7445 notek
19499k odsłon
2045 odsłon

CBOS: 50 proc. badanych chce głosować na prezydenta Dudę

Prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami, 25 bm. w hali sportowej w Sochaczewie. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami, 25 bm. w hali sportowej w Sochaczewie. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Wykop Skomentuj176

50 proc. badanych, którzy planują wziąć udział w wyborach, deklaruje chęć głosowania na prezydenta Andrzeja Dudę - wynika z sondażu CBOS. Na kandydatkę KO Małgorzatę Kidawę-Błońską chce głosować 20 proc. respondentów. Pozostali kandydaci notują poparcie od jednego do pięciu procent. 

Z sondażu CBOS wynika, że w zaplanowanych na 10 maja wyborach zamierza wziąć udział 85 proc. respondentów. 9 proc. nie wie, czy pójdzie do urn wyborczych. Udziału w wyborach raczej nie przewiduje 5 proc. badanych. 

50 proc. tych, którzy zamierzają wziąć udział w wyborach, deklaruje chęć oddania głosu na prezydenta Andrzeja Dudę. Na drugim miejscu znalazła się kandydatka KO Małgorzata Kidawa-Błońska wskazana przez 20 proc. zapowiadających swój udział w wyborach. Po 5 proc. z nich chce oddać głos na prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza i kandydata niezależnego, publicystę Szymona Hołownię. Minimalnie mniejsze poparcie wśród tych, którzy zamierzają uczestniczyć w wyborach, ma kandydat Lewicy Robert Biedroń (4 proc.). Kandydat Konfederacji Krzysztof Bosak został wskazany przez 1 proc. badanych. 

Na innego kandydata głos oddałoby 2 proc. ankietowanych. 

Korwin-Mikke wciąż popularny

CBOS podaje, że wśród innych kandydatów zgłaszanych spontanicznie przez respondentów relatywnie najczęściej wymieniany był Janusz Korwin-Mikke, jednak łączna liczba wskazań na tego polityka nie sięgnęła 0,5 proc. Część wypowiedzi badanych zakwalifikowanych do kategorii „inni kandydaci” miało charakter opisowy („Ma być nowa twarz”, „Jeszcze lista nie jest zamknięta, więc czekam na odpowiedniego kandydata”, „Kandydat, który ma wiedzę i jest niezależny i bezpartyjny”). 

Na trzy miesiące przed dniem wyborów 12 proc. badanych jeszcze nie wie na kogo będzie głosować; w tym samym okresie przed poprzednim głosowaniem w 2015 roku odsetek odpowiedzi „trudno powiedzieć” był nieco niższy (8 proc.) - podaje CBOS. 

Ośrodek podkreśla przy tym, że poparcie dla kandydatów różnicują przede wszystkim deklarowane poglądy polityczne oraz sympatie partyjne. Wśród osób o prawicowych poglądach politycznych zdecydowanym faworytem jest Andrzej Duda, na którego chce głosować cztery piąte tej grupy badanych (81 proc.), kolejny kandydat – Małgorzata Kidawa-Błońska dostała tylko 9 proc. głosów. Poparcie dla pozostałych jest śladowe, przy czym prawie nikt z prawicowców nie ma wątpliwości w tym względzie (odsetek odpowiedzi „trudno powiedzieć” – 2 proc.). 

Lewica popiera Kidawę-Błońską

Wśród deklarujących poglądy lewicowe największe poparcie ma kandydatka KO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska (43 proc.), na kolejnych miejscach w tej grupie lokują się Robert Biedroń i Andrzej Duda (po 12 proc. głosów), Szymon Hołownia (11 proc.) oraz Władysław Kosiniak-Kamysz (9 proc.), a co dziesiąty pytany jeszcze nie wie, na kogo będzie głosować (10 proc.). Grupa osób określających swoje poglądy polityczne jako centrowe najczęściej chciałaby poprzeć w wyborach Andrzeja Dudę (39 proc.) lub – nieco rzadziej – Małgorzatę Kidawę-Błońską (25 proc.), swoich zwolenników ma także Władysław Kosiniak-Kamysz (6 proc.), pozostali kandydaci zyskali mniej głosów. 

Wśród osób o poglądach centrowych największa jest grupa osób o jeszcze niesprecyzowanych poglądach – prawie co piąty spośród nich jeszcze nie wie, na kogo będzie głosował w majowych wyborach (19 proc.). 

W elektoracie Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Duda jest kandydatem oczywistym, popiera go 95 proc. zwolenników tej partii wybierających się na wybory prezydenckie. 

Zwolennicy Koalicji Obywatelskiej głosować będą przede wszystkim na Małgorzatę Kidawę-Błońską (74 proc.), wśród pozostałych rywali nie ma wyraźnego faworyta, który ewentualnie mógłby z nią konkurować. Spory odsetek sympatyków KO nie podjął jeszcze decyzji, na kogo głosować (10 proc.). 

Zróżnicowane są wyborcze preferencje zwolenników Lewicy – co prawda, najwięcej głosów zyskuje wśród nich kandydat na prezydenta wytypowany przez to środowisko, Robert Biedroń (32 proc.), jednak niewiele mniejsze poparcie ma Małgorzata Kidawa-Błońska (24 proc.); swoich zwolenników mają także Władysław Kosiniak-Kamysz (13 proc.), Szymon Hołownia (10 proc.), a nawet Andrzej Duda (9 proc.). 

Wyborcy Konfederacji popierają przede wszystkim Andrzeja Dudę (35 proc.) oraz kandydata zgłoszonego przez ten blok – Krzysztofa Bosaka (21 proc.), jednak stosunkowo liczna grupa nie podjęła jeszcze decyzji w tej sprawie (15 proc.). 

Sympatycy PSL są zdecydowani głosować na swojego faworyta Władysława Kosiniaka-Kamysza (45 proc.), relatywnie liczni spośród nich przymierzają się jednak do oddania głosu na innego kandydata – Andrzeja Dudę (16 proc.) lub Szymona Hołownię (14 proc.). 

Wśród niezdecydowanych wyborców najwięcej głosów zyskuje urzędujący prezydent Andrzej Duda (31 proc.), trochę sympatyków ma wśród nich także Szymon Hołownia (12 proc.). Z kolei osoby niegłosujące w wyborach parlamentarnych, gdyby zdecydowały się głosować na prezydenta, najczęściej wybierałyby Andrzeja Dudę (51 proc.), a 10 proc. - Małgorzatę Kidawę-Błońską. 

Wykop Skomentuj176
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka