Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pełnomocnik rządu ds. szczepień przeciwko Covid-19 Michał Dworczyk podczas konferencji prasowej przed siedzibą KPRM w Warszawie, fot. PAP/Radek Pietruszka
Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pełnomocnik rządu ds. szczepień przeciwko Covid-19 Michał Dworczyk podczas konferencji prasowej przed siedzibą KPRM w Warszawie, fot. PAP/Radek Pietruszka

Wraca zaufanie Polaków do szczepienia AstrąZeneką. Dworczyk o zmianach w szczepieniach

Redakcja Redakcja Koronawirus Obserwuj temat Obserwuj notkę 47

Wraca zaufanie do szczepionki AstraZeneca. W ciągu ostatnich 24 godzin na szczepienia tym preparatem zapisało się ponad milion osób - poinformował szef KPRM, pełnomocnik rządu ds szczepień Michał Dworczyk. Będą też zmiany w systemie szczepień. 

Dworczyk powiedział, że w niektórych punktach natężenie osób, które chcą się zarejestrować na konkretny termin szczepienia, jest tak duże, że brakuje terminów. - Z takimi sytuacjami mamy do czynienia w kilkudziesięciu miejscach w Polsce. Natomiast te terminy na bieżąco są uzupełniane przez punkty szczepień  - zapewnił. Prosił też osoby obecnie się rejestrujące, by jeśli nawet dzisiaj dzwoniąc nie znajdują terminu w okolicach swojej miejscowości, próbowały dzwonić w kolejnych dniach. 

Jak tłumaczył, system centralnej rejestracji dla punktów szczepień został w ostatnim czasie przebudowany. - W tej chwili jest tak, że najpierw rządowa Agencja Rezerw Strategicznych wystawia liczbę szczepionek, które dopiero poszczególne punkty sobie akceptują i po zaakceptowaniu wprowadzają terminy do kalendarza. I tych szczepionek, które mogą zaakceptować już w tej chwili jest o wiele więcej - tłumaczył szef KPRM. Początkowo na każdy punkt szczepień na Covid-19 przypadało 30 dawek tygodniowo.

Szef KPRM zapowiedział również, że w piątek zostaną przedstawione zasady szczepień w drugim kwartale. - Chcemy wprowadzić pewne zmiany, które spowodują, że system będzie jeszcze bardziej wydajny - zadeklarował.

Pytany o plany ograniczenia miejsca szczepienia do 100 km od miejsca zamieszkania, szef KPRM powiedział, że "zmiana już została wprowadzona". - Ostatecznie zdecydowaliśmy się na rozwiązanie do terenu województwa – dodał. Dotychczas zdarzało się bowiem, że ktoś otrzymywał termin szczepienia w placówce oddalonej o kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania. 

Szef KPRM pytany o to, kiedy można spodziewać się pierwszych dostaw szczepionki firmy Johnson & Johnson, odparł, że według pierwotnych deklaracji w maju.

Dworczyk podkreślił, że Narodowy Program Szczepień "jest dla nas jedyną szansą na zakończenie pandemii, na powrót do normalności zarówno tej społecznej jak i gospodarczej".

Dziś rozpoczęły się zapisy na szczepienia dla osób z roczników 1957-1961. Nadal mogą się również rejestrować osoby z roczników 1952-1956, które dotychczas tego nie zrobiły. Rejestracja SMS i przez Internet jest dostępna od północy, natomiast przez infolinię 989 od godziny 6 rano.

Pytany jak liczne są roczniki, które obecnie są szczepione szef KPRM podał, że w rocznikach "65-latków" średnio jest ok. 430, 440 tys. osób.

Pełnomocnik rządu ds szczepień powiedział, że gdy będzie się kończył I etap szczepień podjęta zostanie decyzja, jak prowadzić program szczepień dalej. Czy tak - dodał - jak pierwotnie zakładano szczepić wtedy grupę II i III, czy przejść do szczepień populacyjnych - wyłącznie w oparciu o kolejne roczniki, bo "szczepionek będzie tak dużo, że będzie można szczepić wszystkich zainteresowanych".

Wyraził też przekonanie, że żadne dodatkowe grupy nie będą już wprowadzane do sytemu jako te, które mogą liczyć na "preferencyjne szczepienie".

- Nie dlatego, ze brakuje komukolwiek empatii, tylko dlatego, że każde skomplikowanie systemu przekłada się na tysiące informacji, które musza trafić do wszystkich punktów prowadzących szczepienia, to się przekłada na pracę lekarzy, pielęgniarek, administracji, na zamówienia szczepionek, na terminy dostaw. To jest logistycznie bardzo skomplikowany proces - stwierdził.

Dodał, że jeżeli takie zmiany dotyczą milionów osób i tysiąca punktów szczepień, "to zaczynają się kłopoty".

Dotychczas w Polsce wykonano ponad 5 mln szczepień, w tym blisko 1,8 mln dwiema dawkami. Dzienna liczba szczepień przekracza 48 tysięcy. 

ja

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj47 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (47)

Inne tematy w dziale Rozmaitości