Przemówienie Donalda Tuska w Gdańsku: Uderza w PiS i wyzywa Kaczyńskiego na pojedynek

Wystąpienie Donalda Tuska na Długim Targu w Gdańsku, fot. PAP/Marcin Gadomski
Wystąpienie Donalda Tuska na Długim Targu w Gdańsku, fot. PAP/Marcin Gadomski
Lider PO Donald Tusk przemawia na wiecu w Gdańsku. Całe jego wystąpienie pełne jest akcentów antypisowskich. - Panie Kaczyński, wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz wymienić się argumentami. Nie bój się. Zostaw biednych ludzi w spokoju - rzucił wyzwanie liderowi PiS.

Jako przykład wskazał sytuację polskich pływaków, którzy nie mogą wystartować na igrzyskach w Tokio. - PiS zablokował de facto wszystkie inwestycje jeśli chodzi o gospodarkę wodną. Zadaniem premiera jest nie tylko bycie tam, gdzie się dzieje nieszczęście, ale przede wszystkim zapobieganie temu nieszczęściu - to zarzut do licznych podtopień w kraju. Według niego należałoby też dziś "natychmiast zatrzymać wyrąb lasów wysokogórskich". Potrzebne jest też "odblokowanie takich projektów jak tereny zalewowe, by każda powódź nie zalewała miasteczek i wsi" - dodał.

Lider PO odniósł się również do polityki energetycznej. - Politycy PiS mówią - wbrew trendom światowym - że będą stawiali na energetykę węglową. Zabrali się za ochronę energetyki węglowej, zbudowali dwie wieże betonowe w Ostrołęce, gdzie miała być elektrownia na węgiel, wydali kupę miliardów złotych i następnie je rozebrali, co też kosztowało parę milionów złotych. Wczoraj dowiadujemy się, że w Turowie zbudowali kolejny blok na węgiel brunatny i już go zepsuli, zanim zaczął pracować. To jest kwintesencja PiS-owskiej władzy - ocenił Tusk.

- Obiecali milion elektrycznych samochodów, a nie zbudowali ani jednego. Wycięli za to 250 milionów drzew. To jest ich ekologia. PiS kocha zwierzęta? Jedyne, co zostanie w pamięci z ich miłości do zwierząt to polityk PiS-u ciągnący wiernego psa za samochodem. Zaciągnął go na śmierć - wyliczał lider PO grzechy PiS.

Tusk odniósł się m.in. do programu szczepień. - Mieli zaszczepić Polaków najlepiej w Europie. Dzisiaj widzimy, jak wygląda ta akcja. Wiemy, kto włożył dużo wysiłku w to, aby ta nieufność do szczepień, które ratują życie nasze i innych, była tak duża, jak chyba nigdzie w Europie. Minister Dworczyk miał zasłynąć, przejść do historii, jako ten odpowiedzialny za szczepienia. Na pewno przejdzie do historii, ale chyba z innego powodu - stwierdził

"Ukradli nam prawdziwy Kościół"

Tusk wśród zarzutów wymienił także wpływ rządów PiS na odejścia z Kościoła katolickiego. - Głoszą wszem i wobec, że są katolikami. Nikt tak bardzo nie przyczynił się do upadku Kościoła w Polsce jak rządy PiS przez sześć lat. Komuniści czterdzieści lat nie dali rady. Hańba" - skomentował tłum zgromadzony na Długim Targu w Gdańsku. - Nie było religii w szkole, a w mojej szkole tylko jedno dziecko nie chodziło na religię. Im wystarczyło sześć lat, aby młodzi Polacy powiedzieli, że z taką partią polityczną, w jaką oni zamienili kościół, nie chcą mieć nic wspólnego – ocenił.

- Ukradli też wierzącym to, co dla wierzącego tak ważne, czyli autentyczny, prawdziwy Kościół. Upodlili instytucję, która chroniła polską niepodległość, też naszą moralność i solidarność. Dzisiaj zrobili z tego przybudówkę swoje władzy, swojej partii. Tego też nigdy im nie zapomnimy - zapewnił Tusk.

Lider PO krytykował też postawę Prawa i Sprawiedliwości w stosunku do USA. "Mówili, że są najbardziej proamerykańscy, że są tacy pro NATO-wscy i że PiS-owski rząd zapewni najlepsze możliwe relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Już nie chcę mówić, bo to aż przykro było patrzeć, ale to, co też nam w oczach zostanie z tych świetnych relacji polsko-amerykańskich, to ciężki wysiłek naszego prezydenta, by zrobić sobie fotkę między toaletą a windą - kpił ze spotkania Andrzeja Dudy z Joe Bidenem w Brukseli.

"Kaczyński, wyjdź ze swojej jaskini"

W swoim wystąpieniu na Długim Targu w Gdańsku Donald Tusk podkreślał, że dziś jest potrzebna taka zmiana, która "uruchomi pokłady energii Polaków".

Zwracał uwagę, że w wielu krajach w związku z rozwojem technologii rozważa się np. skrócenie tygodnia pracy. "A u nas minister (edukacji Przemysław) Czarnek, odpowiedzialny za przygotowanie młodzieży to tej przyszłości, dyskutuje o cnotach niewieścich i karach cielesnych" - powiedział Tusk, wzbudzając aplauz zebranych. Jak zaznaczył, o tym, co trzeba w Polsce zrobić mógłby "mówić godzinami".

Apelował, że "nie możemy być podzieleni". - Tylko naród zjednoczony, tylko ludzie mający do siebie zaufanie są w stanie sprostać tym wyzwaniom. Tylko ludzie mający zaufanie do władzy i vice versa mogą sprostać tym wyzwaniom - podkreślił lider PO.

- Jeśli ja widzę najwyższego PiS-owskiego urzędnika w państwie, panią marszałek Witek - bo prezydent Duda jest bezpartyjny - która podzieliła naród na tych, którzy mają prawo brać 500 plus i nie mają prawa brać 500 plus, to jest to bardzo rosyjskie myślenie. Władza da temu, kto jest posłuszny. A kto władzy nie lubi, temu nic nie damy. Ja się nie spodziewałem, że jak przyjadę do Polski, jednym z pierwszych moich zadań będzie obrona 500 plus dla każdego przed panią marszałek Witek i PiS - mówił Tusk, nawiązując do incydentu w Otyniu.

Dostało się też Jarosławowi Kaczyńskiemu. - Nie ma lepszego fachowca w Polsce od dzielenia narodu na zwalczające się grupy i kłócące się rodziny - powiedział o Tusk o liderze PiS. Dodał, że istotą demokracji nie jest "napuszczanie ludzi na siebie, tylko rolą liderów jest chronić ludzi przed konfliktem i brać na siebie konfrontację". Po czym wyzwał go na polityczny ring: 

- Panie Kaczyński wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz na udeptanej ziemi wymienić się argumentami, zostaw ludzi w świętym spokoju, daj im normalnie ze sobą rozmawiać. Chcesz konfrontacji, chcesz naprawdę poważnego starcia na argumenty, chcesz poważnej rozmowy o Polsce, jestem do dyspozycji wszędzie, gdzie chcesz. Wyjdź z tej jaskini, nie bój się, nie wstydź się - apelował do prezesa PiS Donald Tusk.


Wystąpienie lidera Platformy rozpoczęło się o godz. 17 na Długim Targu w Gdańsku. Jest to część letniej akcji wyjazdowej PO i Koalicji Obywatelskiej pod hasłem „Kierunek Przyszłość”. W zeszłym tygodniu Tusk przebywał z rodziną na urlopie w Chorwacji, który – jak przyznał w piątek w TVN24 – skrócił ze względu na sytuację w kraju po wyrokach unijnego Trybunału Sprawiedliwości i polskiego Trybunału Konstytucyjnego dotyczących Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

ja

Czytaj także:

Lubię to! Skomentuj336 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka