Trzeci atak w ostatnich dniach na punkty szczepień. Antyszczepionkowiec podpalił sanepid

Punkt szczepień. Fot. KPRM/Krystian Maj
Punkt szczepień. Fot. KPRM/Krystian Maj
Nieznany sprawca podłożył ogień w Zamościu pod mobilny punkt szczepień i siedzibę sanepidu. Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział surowe kary dla antyszczepionkowców, którzy będą dopuszczać się ataków.

To trzeci przypadek fizycznego ataku na punkt szczepień w ostatnich dniach. Najpierw grupa sprzeciwiająca się szczepieniom na COVID-19 zaatakowała fizycznie pracowników w Grodzisku Mazowieckim. W sobotę w Gdyni antyszczepionkowcy ruszyli na szczepionkobus stojący na bulwarze z okrzykami: "Jesteście zabójcami!", "dziećmi dr Mengele!". 

Zobacz: 

Antyszczepionkowcy znowu zaatakowali. "Jesteście dziećmi doktora Mengele"

Atak antyszczpionkowców na punkt szczepień w Grodzisku Mazowieckim [NAGRANIE]

Teraz doszło do podpalenia punktu szczepień i sanepidu w Zamościu, o czym w poniedziałek rano poinformował sam premier. - Znowu doszło do bardzo bandyckiego aktu w Zamościu, gdzie sprawca podpalił państwową stację sanitarno-epidemiologiczną oraz zaatakował punkt szczepień. Przypominam, że szczepienia są zaporą przed czwartą falą COVID-19 - powiedział Morawiecki. 

- Będziemy niezwykle surowo podchodzić do tego typu akcji, jakie miały miejsce w Grodzisku Mazowieckim - dodał szef rządu. 

Morawiecki napisał też na Facebooku, że "polski rząd nigdy nie szczędził sił i środków na jak najbardziej transparentną i rzetelną kampanię związaną z naszymi planami szczepień i ich bezpieczeństwem. Doradzają nam najlepsi polscy eksperci, a wzorujemy się na światowych autorytetach w dziedzinie medyny".

- Podkreślam z całą mocą - osobisty sprzeciw wobec szczepień nie może być podstawą do usprawiedliwiania, pochwalania i inspirowania działalności osób, które niszczą punkty szczepień, atakują lekarzy, wdzierają się na oddziały szpitalne czy obrażają urzędników działających dla dobra wspólnego i zdrowia Polaków - zaznaczył premier. 


Głos na konferencji prasowej zabrał też szef policji, gen. Jarosław Szymczyk: - Zabezpieczyliśmy monitoringi i prowadzimy bardzo intensywne czynności zmierzające do spersonalizowania, ustalenia i zatrzymania tego niezwykle bulwersującego, bandyckiego wręcz ataku - ocenił. 

Można się spodziewać kolejnych ataków w nadchodzących tygodniach na punkty realizujące szczepienia na koronawirusa. Tym bardziej, że temat jest opisywany najczęściej w negatywnym kontekście - podaje "Polityka w sieci". 


GW

Lubię to! Skomentuj151 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo