Antyszczepionkowcy znowu zaatakowali. "Jesteście dziećmi doktora Mengele"

flickr/Kancelaria Premiera
flickr/Kancelaria Premiera
Kolejny atak na punkt szczepień. W Gdyni antyszczepionkowcy zaatakowali szczepionkobus stojący na bulwarze. Grupa kilkunastu osób otoczyła pojazd i krzyczała: "Jesteście zabójcami" oraz "Jesteście dziećmi doktora Mengele". Na miejsce musiała przyjechać policja.

Atak antyszczepionkowców

Rzeczniczka Szpitali Pomorskich Małgorzata Pisarewicz powiedziała w rozmowie z PAP, że atak antyszczepionkowców miał miejsce w sobotę na jednym z gdyńskich bulwarów.

- Grupa kilkunastu osób zebrała się przy szczepionkobusie i krzyczała "Jesteście zabójcami" oraz "Jesteście dziećmi doktora Mengele". Szczepimy od dziewięciu miesięcy i pierwszy raz spotkaliśmy się z taką sytuacją. W szczepionkobusie były prawie same kobiety i nie czuły się bezpiecznie. Dziewczyny wezwały policję, która przyjechała na miejsce i asystowała podczas naszej pracy. Normalnie mamy otwarte drzwi w szczepionkobusie, a tego dnia musiały być zamknięte, by nie było jakiegoś zagrożenia dla medyków i osób chętnych do szczepienia - opisuje Pisarewicz.

Zobacz także:

Zaplanowana akcja

Zdaniem rzeczniczki atak musiał być wcześniej przygotowany.

- Miejsca, gdzie szczepimy nie są tajemnicą, bo upubliczniamy te informacje. W ten weekend szczepiliśmy jeszcze w Sierakowicach i Sulęczynie na Kaszubach, ale takich sytuacji nie było. Wcześniej informujemy policję i mamy asystę, jeśli jest taka potrzeba. Miejsc szczepień pomagają pilnować również strażacy. Staramy się, żeby wszyscy czuli się bezpiecznie podczas szczepienia - tłumaczy.

Szczepionkobusy jeżdżące od lipca po Gdyni są punktami "spontanicznych szczepień" - szczepienia nie wymagają wcześniejszej rejestracji ani umawiania wizyty.

To nie pierwszy raz

To nie pierwszy atak antyszczepionkowców na punkt szczepień. Poprzednia taka sytuacja rozegrała się w Grodzisku Mazowieckim. Skończyło się na szarpaninie i interwencji policji.

Zdaniem eksperta postawy tego typu charakteryzują ludzi, którzy mają problemy ze swoją impulsywnością i emocjonalnością.

WP

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj165 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości